Ludzie ginęli też w wyniku załamania się lodu. Od piątku utonęło dziewięć osób. Wczoraj na jeziorze Śniardwy (woj. warmińsko-mazurskie) wyłowiono ciała dwóch mężczyzn, którzy łowili ryby w przeręblu.
– Nie można mówić o bezpiecznym lodzie, apelujemy o rozsądek – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej. Wzrosła też liczba pożarów. – Od piątku wybuchły aż 1704 pożary, w których zginęło osiem osób. Innym powodem śmierci były zatrucia tlenkiem węgla. W ich wyniku zmarło jedenaście osób. Przyczyną pożarów i zatruć często było niewłaściwe użytkowanie sprzętu grzewczego – tłumaczy Frątczak.
Największym zagrożeniem jest jednak mróz. Synoptycy ostrzegają, że będzie coraz zimniej. Najtrudniejsza będzie najbliższa noc. Z czwartku na piątek termometry mogą pokazać nawet 30 st. C poniżej zera.
– W przyszłym tygodniu prognozowane są nieco wyższe temperatury. Zarówno w dzień, jak i w nocy będą one jednak ujemne – mówi „Codziennej” Małgorzata Tomczyk, dyżurny synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Jak zabezpieczyć się przed mrozem:
- Osoby starsze, chore i dzieci powinny ograniczyć wychodzenie z domu.
- Wychodźmy z domu po obfitym i ciepłym posiłku.
- Powinniśmy ubierać się wielowarstwowo, co gwarantuje bezpieczne przebywanie w niskich temperaturach.
- Nie przechodź obojętnie obok osób bezdomnych i wyglądających na potrzebujące pomocy. Aby im pomóc, dzwoń pod numer alarmowy 112.
