- Tekst nawiązuje do pamiętnego okresu przełomu 2009 i 2010 r., kiedy na świecie i w Europie mieliśmy do czynienia z wirusem świńskiej grypy słynnym H1N1 na taką skalę i z takim poziomem zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła VI najwyższy poziom zagrożenia epidemią świńskiej grypy. Przypomnę tylko, że rządząca w Polsce koalicja PO-PSL ogłosiła, że w Polsce zagrożenie tym wirusem jest niewielkie, że są to wręcz pojedyncze przypadki na tysiące zachorowań na grypę w sezonie jesienno-zimowym. Zarówno premier Donald Tusk, jak i ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz twierdzili, że dominujące zachorowania na grypę to zachorowania na grypę sezonową – napisał na blogu Zbigniew Kuźmiuk.
Polityk podkreśla, że Polska była jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie kupił szczepionki przeciwko wirusowi H1N1, a rząd z rezygnacji z zakupu chciał uczynić swój sukces.
Zbigniew Kuźmiuk przypomina, że według oficjalnych statystyk w Polsce na grypę spowodowaną wirusem H1N1 zmarło 182 osoby (statystyki do końca lutego 2010), natomiast według WHO ofiar tej grypy na świecie było 20 tys., z tego w naszym kraju zgonów spowodowanych tym wirusem było około 2 tys. (co 10 zmarły na świńską grypę na świecie to zmarły w Polsce).
Przeczytaj cały wpis na blogu Zbigniewa Kuźmiuka