Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rosyjski oficjalnym językiem UE?

Na Łotwie i Ukrainie trwa kampania zmierzająca do uznania rosyjskiego za drugi język urzędowy. Jeżeli orędownicy tego pomysłu dopną swego, rosyjski stanie się jednym z oficjalnych języków Unii Europejskiej.

Autor:

Na Łotwie i Ukrainie trwa kampania zmierzająca do uznania rosyjskiego za drugi język urzędowy. Jeżeli orędownicy tego pomysłu dopną swego, rosyjski stanie się jednym z oficjalnych języków Unii Europejskiej.

Aktualnie na Łotwie i Ukrainie rozpoczęła się kampania zbierania podpisów pod petycją o podniesienie kwestii językowej w parlamentach i przeprowadzenie głosowania.

Inicjatorem akcji wśród łotewskich obywateli jest organizacja „Dzimta valoda” („Język ojczysty”) . Wśród jej założycieli jest były lider Partii Narodowo-Bolszewickiej Łotwy Vladimir Linderman. Znany m.in. z tego, że w 2002 r. łotewska prokuratura oskarżyła go o „zamach na prezydenta Łotwy” oraz „nawoływanie do obalenia systemu politycznego Republiki Łotewskiej”.

Na Ukrainie o uznanie rosyjskiego za drugi język urzędowy zabiegają komuniści. Wspiera ich w tych dążeniach działający od 2007 roku ruch „Ja govorju po-russki” („Mówię po rosyjsku”). Organizacja zaczynała od żądań wprowadzenia języka rosyjskiego jako „regionalnego” w Obwodzie odeskim, teraz angażuje się działania ogólnokrajowe.

Celem łotewskich aktywistów jest zebranie co najmniej 154 379 podpisów, co by stanowiło 10 proc. głosów wszystkich obywateli Łotwy. Kampania rozpoczęła się 1 listopada i potrwa do końca miesiąca. Z danych łotewskiej Centralnej Komisji Wyborczej z 21 listopada wynika, że pod petycją podpisało się  78 279 osób.

Jak do tej pory nie udostępniono niezależnych danych odnośnie kampanii na Ukrainie. Jedyne dostępne informacje pochodzą od inicjatorów kontrowersyjnej akcji. Twierdzą oni, że w samym tylko Kijowie udało im się zebrać 100 tys. podpisów.  Brakuje natomiast bardziej szczegółowych danych na temat kulisów przeprowadzanej kampanii, jej czasu oraz zasięgu terytorialnego.

Uznanie języka rosyjskiego za drugi język urzędowy na Łotwie może mieć konsekwencje dla całej Unii Europejskiej. - Jedyną realną możliwością aby język rosyjski został potraktowany jako jeden z oficjalnych języków EU, jest uznanie go za drugi, urzędowy język na Łotwie – powiedziała stacji telewizyjnej Euronews, wywodząca się z prorosyjskiej partii „O Prawa Człowieka w Zjednoczonej Łotwie”,  łotewska europosłanka, Tatiana Żdanok.



KOMENTARZ DLA „CODZIENNEJ”

Zamieszanie służy pewnym grupom

Zamieszanie wokół wprowadzenia  rosyjskiego jako drugiego urzędowego języka na Łotwie służy jedynie pewnej grupie polityków – twierdzi 
Sandra Barone filolog i wykładowca języka łotewskiego i angielskiego, była podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Łotwy .


To mit, że Rosjanie, lub przedstawiciele innych narodowości nie potrafią nauczyć się łotewskiego. Wszystko zależy jedynie od stosunku do przedmiotu. Jeżeli mówimy o młodzieży w wieku szkolnym, to języka nie potrafią się nauczyć zwłaszcza ci, którzy negatywny stosunek do tego języka wynieśli z domu. Łatwo to zaobserwować podczas lekcji. Kiedy nauczam łotewskiego obserwuję niechętne podejście do przedmiotu, ale sprawa wygląda już inaczej w przypadku angielskiego, który jest odbierany pozytywnie.

Jest bardzo dużo Rosjan, oraz ludzi innych narodowości, którzy czuja więź z państwem łotewskim i chętnie uczą się naszego języka. Ich dzieci przeważnie też nie mają z tym problemów. W ostatnim czasie coraz częściej spotykam młodych rodziców, którzy mówią, że chcieliby, żeby łotewski był jedynym językiem używanym w przedszkolach. Są zdania, że rosyjski może być językiem wykładowym w szkole, ale już nie na uniwersytecie.  To jest optymalne rozwiązanie.

Zamieszanie wokół wprowadzenia  rosyjskiego jako drugiego urzędowego języka na Łotwie służy jedynie pewnej grupie polityków. Rozumny Rosjanin chyba zdaje sobie sprawę z faktu, że Łotysze w odróżnieniu od nich mogą porozumiewać się w swoim języku ojczystym jedynie w obrębie Łotwy. (not.oa)

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane