„Gazeta Wyborcza” podała, że kandydaci PiS do Sejmu i Senatu chcą zamawiać w całej Polsce nabożeństwa w podzięce za beatyfikację Jana Pawła II; księża mieliby odprawiać je w niedzielę wyborczą, podając nazwisko zamawiającego mszę polityka.
Jak pisze gazeta, w ostatni piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński zamówił taką mszę w Wadowicach, a proboszcz tamtejszej bazyliki zgodził się przed nabożeństwem poinformować wiernych, że to prezes PiS jest ofiarodawcą. Według „GW” Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że odczytywanie w dniu wyborów w kościołach nazwisk kandydatów zamawiających msze nie naruszy ciszy wyborczej, a będzie jedynie informacją dla wiernych o ofiarodawcy.
Doniesieniom „Gazety Wyborczej” zaprzeczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
- Wiem, że taki artykuł ukazał się w „Gazecie Wyborczej”, ja o takiej akcji nie słyszałem, a pracuję w sztabie Prawa i Sprawiedliwości, a więc mam wrażenie, że tutaj coś nadinterpretowano; żadnej takiej akcji nie ma – zapewnił Mariusz Błaszczak w „Sygnałach Dnia”.