Mirosław G. pomimo informacji od pielęgniarki o tym, że w ciele pacjenta mógł zostać zaszyty gazik nie podjął żadnych odpowiednich działań.
Na podstawie opinii austriackiego biegłego Mirosławowi G. postawiono kolejne zarzuty w tej sprawie.
Kardiochirurg doktor Mirosław G. Składa dziś wyjaśnienia w charakterze podejrzanego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Lekarzowi postawiono m.in.
Autor: pł
Autor: pł