Choć wybory prawdopodobnie dopiero w październiku, już teraz można zauważyć w jakie tony uderzać będą partie opozycyjne w trakcie kampanii. Po dzisiejszej konwencji Lewicy widać, że w kampanii pojawi się sporo treści uderzających w Kościół Katolicki i jego wiernych. Czy ta metoda ma szansę przynieść efekty?
"Użyłem takiego określenia wobec tego pana, jakie są bardzo często używane, tak jak wobec mnie jest używane inne określenie, nawiązujące nie do mojego koloru włosów, a bardziej do mojego nazwiska" - mówił dziś Jarosław Kaczyński. W ten sposób wicepremier skomentował swoje wystąpienie, w którym nazwał Donalda Tuska "ryżym". Jak twierdzi, takie słowa były potrzebne.