Przeglądałem polską prasę z 1938 roku. Wtedy naprawdę rzadko kto mógł sobie wyobrazić, że po wielkiej wojnie, nazwanej później I wojną światową, może zdarzyć się coś podobnego. Ludzie żyli w przekonaniu, że świat jest z grubsza poukładany i wielkie zmiany są mało prawdopodobne. Rok później Polska przestała istnieć jako państwo, wybuchła jeszcze bardziej krwawa wojna niż dwie dekady temu, a Rosjanie i Niemcy wymordowali w jej rezultacie ponad 6 mln naszych obywateli - pisze Tomasz Sakiewicz w "Gazecie Polskiej".
W niedzielę, w siedzibie naszej partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, jak zawsze odbędzie się wieczór wyborczy z udziałem naszego lidera, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego oraz czołowych polityków - przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek.