- Demokracja, o której tak często mówi obecna opozycja totalna, uciekła głównym wejściem do Sejmu, kiedy usłyszała, że obecna ekipa próbuje się na nią powoływać - mówiła o swoich wrażeniach z pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji ustępująca z funkcji marszałka izby Elżbieta Witek. Polityk zaznaczyła, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość stanie się opozycją, to będzie skrupulatnie domagać się realizacji zapowiedzi Donalda Tuska. Mówiąc o blokadzie jej kandydatury na stanowisko wicemarszałka oceniła, że była to zniewaga dla blisko 8 mln wyborców Zjednoczonej Prawicy.
To dobrze pokazuje czym tak naprawdę dla tych ludzi jest praworządność - mówi o wysłaniu Włodzimierza Karpińskiego z zarzutami do Parlamentu Europejskiego wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Polityk przekonuje, że przyszły europoseł z Platformy Obywatelskiej "powinien zrezygnować ze wszystkich funkcji publicznych, a zarzuty, które są mu postawione, powinny być przedmiotem oceny sądu".
"Nie będziemy działać pod zbójeckie dyktando kogokolwiek", "Liczymy na refleksję ze strony opozycji. Jak nie, zostaniemy bez marszałków", Nie będzie nam Tusk czy pan Hołownia, z całym szacunkiem dla niego, wybierać kandydatów" - w taki sposób politycy PiS komentują brak poparcia dla przedstawionych przez partię kandydatów na stanowiska wicemarszałków Sejmu i Senatu.