"Ogłoszona dziś kontynuacja rozpoczętych za rządów Prawa i Sprawiedliwości inwestycji Microsoft pokazuje, że na mądrej kontynuacji zyskuje się więcej niż na ciągłych atakach na poprzedników" - komentuje komunikat Donalda Tuska po spotkaniu z prezesem Microsoft, były polski premier, Mateusz Morawiecki.
Wystarczył niecały rok rządów Agnieszki Rupniewskiej, prezydent Zabrza z Platformy Obywatelskiej, by Ministerstwo Finansów uruchomiało miastu kroplówkę - pożyczkę prawie 350 mln zł, a samorząd województwa śląskiego, też z PO, przejął kopalnię Guido i sztolnię Królową Luizę, muzea w sercu Zabrza. - Miasto nie było w złej kondycji, gdy dr Małgorzata Mańka-Szulik, przez 18 lat prezydent Zabrza, w ub.r. oddawała władzę. Zabrze się rozwijało, byliśmy liderem kraju pod względem pozyskiwania funduszy zewnętrznych - mówi nam dr Borys Borówka, radny Prawa i Sprawiedliwości w Zabrzu i wiceprezydent miasta w latach 2018-2024. - To obecne władze Zabrza są nieudolne. Mieszkańcy właśnie zbierają podpisy, by przeprowadzić w Zabrzu referendum za odwołaniem prezydent Rupniewskiej.
Słowa J.D. Vance podczas monachijskiej konferencji wypunktował unijnym "elitom" wszystkie ich szkodliwe działania, a także... ostrzegł przed ich kontynuacją. To zaś nie spodobało się tymże politykom, a w tym i... Donaldowi Tuskowi. Dziś obieranie ziemniaków odłożył na bok. Poczynił w mediach społecznościowych aż dwa wpisy!