- Przerażające jest to, że państwem polskim rządzi sekta "silnych razem"... Polacy nie uwierzą w te brednie - napisał Mateusz Morawiecki, poseł PiS. Polityk skomentował w ten sposób teorie polityków koalicji 13 grudnia oraz jej sympatyków na temat rzekomych "fałszerstw", do jakich miało dochodzić w trakcie wyborów prezydenckich.
Co przyniesie dzisiejsze nadzwyczajne posiedzenie Państwowej Komisji Wyborczej ws. rzekomych nieprawidłowości wyborczych? Ryszard Kalisz, członek PKW, który zwołał wydarzenie - nieco zmienił narrację. "Żeby to miało wpływ na wynik wyborów, musi być co najmniej 180 tys. głosów nieprawidłowo zaliczonych" - stwierdził ujawniając, że skala zgłoszeń jest znacznie mniejsza.