Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Rosyjska mafia i Zondacrypto. Siemoniak rozsypał narrację Tuska i obwinia oszukanych

- Nie ma polskie państwo żadnego obowiązku ostrzegać przed estońskimi spółkami, które zachęcają do jakichś cudownych inwestycji i wielkich zysków - stwierdził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, odnosząc się do afery Zondacrypto. W wywiadzie dla TVP w likwidacji - jak wykazuje dziennikarz Szymon Jadczak - skruszył narrację forsowaną przez premiera, iż za wspomnianą firmą stoi "rosyjska mafia".

W połowie kwietnia premier Donald Tusk przekonywał, że Zondacrypto finansowana była środkami pochodzącymi od "rosyjskiej mafii". Powoływał się wówczas na notatkę ABW. Wczoraj portal Wirtualna Polska ujawnił, że informacje zawarte w dokumencie służby pochodzą od człowieka, który "sam jest oskarżony o działanie w gangu współpracującym z Rosją". 

Tego samego dnia sprawa została poruszona na antenie TVP w likwidacji. Gościem wieczornego programu był minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

"Państwo nie ma obowiązku"

Siemoniak pytany o to, czy jest pewny, że za Zondacrytpo stała rosyjska mafia, odparł: "są bardzo poważne przesłanki do tego, że różne rosyjskie układy wspierały te firmy w momencie, kiedy przekształcała się z jednej nazwy w drugą, kilka lat temu". Pytany o to, czy stała za tym mafia tambowska, stwierdził, że są to "informacje niejawne", ale - jak przekonywał - fragment, który premier ujawnił w Sejmie wynika z "bardzo wiarygodnych ocen polskich służb".

Stwierdził również, że jeśli ktoś decyduje się na inwestowanie w estońskiej spółce, "która nie podlega polskiemu prawu", to "robi to na własną odpowiedzialność. - Nie ma polskie państwo żadnego obowiązku ostrzegać przed estońskimi spółkami, które zachęcają do jakichś cudownych inwestycji i wielkich zysków - oznajmił.

"Jeśli ktoś podejmuje się takiego hazardu, jest za to odpowiedzialny. Nie dajmy sobie wmówić, że polskie państwo jest odpowiedzialne, że "x" zainwestował właśnie w taki sposób. [...] Służby, gdy te informacje powzięły [...] taką informacją się podzieliły i dlatego premier też tą informacją się podzielił"

– powiedział.

"Minister obwinia Was"

Wypowiedź Siemoniaka skomentował dziennikarz WP, Szymon Jadczak, badający sprawę Zondacrypto - Minister Tomasz Siemoniak za nieudolność polskich służb, które nie umiały albo nie chciały powstrzymać polskich złodziei, którzy ukradli Wasze pieniądze, wini Was - bo złodzieje okradli Was z polskich pieniędzy, ale zarejestrowali spółkę w Estonii - napisał na platformie X.

Jego zdaniem Siemoniak "zmasakrował" narrację o "mafii tambowskiej" oraz stwierdził, że "nie ma żadnych dowodów na rosyjską mafię, są tylko "oceny służb", oparte na przesłankach". - A ABW dowiedziała się o tym, że w centrum Katowic od lat rzekomo działają Rosjanie dowiedziała się... w grudniu 2025 r.  - dodał.

"Najmocniejszy argument, że służby nas okłamują: w przeciekach do zaufanych redakcji ABW i rząd twierdziły, że Rosjanie z mafii tambowskiej (która już wtedy była rozbita, a dziś praktycznie nie istnieje) weszli do Zondacrypto w 2018 r. Wczoraj Siemoniak zaprzeczył tej wersji. Stwierdził, że Rosjanie weszli do Zondy, gdy ta zmieniała nazwę. Bitbay zmienił się w Zondę w 2021, a w Zondacrypto 2022 r. Czyli Siemoniakowi zapewne chodzi o powiązania z Rosjanami, które opisaliśmy w Money. Ale wtedy na przełomie 2021/2022 r. to Polacy płacili Rosjanom za pomoc w legalizacji biznesu na Zachodzie, a nie Rosjanie wchodzili do Zondy z milionami. Jak w kawale z rozdawaniem rowerów w Moskwie... Na dziś wszystko wskazuje na to, że źródłem służb i prokuratury jest mitoman, którego opisaliśmy. I który rzeczywiście ma powiązania z Rosją - pracował dla gangu wyłudzającego VAT na handlu rosyjskim granulatem"

– stwierdził dziennikarz.

27 kwietnia Jadczak na portalu money.pl opublikował tekst, z którego wynika, że w początkach giełdy, funkcjonującej potem jako Zondacrypto "nie doszukano się pieniędzy rosyjskiej mafii". Wątki rosyjskie miały pojawić się dopiero na przełomie roku 2021 i 2022. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka