Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Żenujący wpis Donalda Tuska na platformie X. Próbował uderzyć w prezydenta - Karol Nawrocki go skontrował!

Donald Tusk opublikował na platformie X wpis, w którym spróbował połączyć decyzję władz Węgier o wstrzymaniu dostaw gazu dla Ukrainy z wizytą... prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Próba obarczenia Nawrockiego odpowiedzialnością za antyukraińskie zachowanie Viktora Orbána spotkała się z natychmiastową reakcją komentujących, którzy wyszydzili logikę premiera i przypomnieli jego własną politykę z lat 2007-2014.

W swoim poście Donald Tusk napisał:

Komentujący natychmiast zwrócili uwagę na brak jakiegokolwiek związku przyczynowo-skutkowego w rozumowaniu lidera PO. Użytkownik posługujący się pseudonimem Zen TNT zapytał: "No no, sam Nawrocki zakręcał kurek, cały świat widział. Dużo masz tego towaru, farmazoniarzu?". Z kolei Marcin Rol wyśmiał narrację premiera, odwołując się do jego przeszłości: "Pan też był kiedyś w Moskwie i potem Putin najechał Ukrainę. No ludzie, co za przekaz dla idiotów.". Użytkownik Dario ocenił krótko: "Łączenie wizyty prezydenta Karola Nawrockiego z decyzjami energetycznymi rządu Viktora Orbána to zwykła manipulacja.".

Wielu polityków, w tym poseł PiS Michał Woś, wskazało, że szef rządu ma obecnie w Polsce inne, realne problemy, którymi powinien się zająć. "Paliwem za 5.19 już się zajęliście? Porodówkami? Gigantyczną dziurą budżetową? Może chociaż pedofilią w Platformie?" – wyliczał parlamentarzysta.

Wpis stał się również dla użytkowników portalu okazją do przypomnienia faktu, że to właśnie Donald Tusk w czasie swoich poprzednich rządów w latach 2007-2014 był wielkim sojusznikiem Władimira Putina, realizując oficjalną politykę "resetu" z Federacją Rosyjską. Sam Karol Nawrocki odpowiedział na atak, publikując wspólne zdjęcie Donalda Tuska i Władimira Putina; prezydent dopisał: "Panie @donaldtusk, ten Putin?".

Inną fotografię zamieścił senator Marek Pęk, kwitując:

Dodajmy, że trzy dni po wizycie Tuska u Putina - 7 kwietnia 2010 r. - w Smoleńsku zginęło 96 Polaków - w tym Prezydent RP. 
 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej