W piątek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że dwie jego zastępczynie Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra zrezygnowały ze stanowisk, a on sam przyjął ich dymisje. To rezultat doniesień medialnych ws. nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Z najnowszych doniesień medialnych wynika też, że sygnalista, który zgłosił nieprawidłowości w warszawskim ZDM został nie tylko zwolniony, ale i... zdradzony przez władze miasta. Portal zero.pl poinformował dziś, że dysponuje dowodami podważającymi tłumaczenia prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i urzędników.
O sytuację w stolicy pytany był szef klubu parlamentarnego PiS.
Za to, co działo się w Warszawie i co dzieje się w Warszawie odpowiedzialny jest prezydent miasta, Rafał Trzaskowski. On. Tak, on jest prezydentem miasta, bo jeżeli zrzuca odpowiedzialność na panie, które były jego zastępczyniami, to co, to wtedy on nie rządził Warszawą, on nie rządzi Warszawą? Czym on się zajmuje, niczym się nie zajmuje?
– powiedział Mariusz Błaszczak w RMF FM.
"Myślę, że to byłoby zachowanie właściwe, tak, gdyby zrezygnował, bo źle rządzi miastem" - dodał polityk PiS.