Sylwester Suszek, określany mianem "króla kryptowalut", zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi należącej do Mariana W. To tam ostatni raz zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu.
Suszek był założycielem giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. A to właśnie do "Zondy" należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., do którego klucze ma mieć... Sylwester Suszek. Śledczy mają być przekonani, że padł on ofiarą przestępstwa, a najprawdopodobniej nie żyje. Dziś minister sprawiedliwości Waldemar Żurek jednoznacznie mówił na konferencji prasowej o "śmierci właściciela giełdy BitBay, która stała się później Zondą".
Siostra "króla kryptowalut": Giertych ma swoje ukryte działania
Obrońcą Przemysława Krala, właściciela Zondacrypto, jest... poseł Koalicji Obywatelskiej, adwokat Roman Giertych. „Uprzejmie informuję, że od maja br. jestem obrońcą mec. Przemysława Krala. W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury” - napisał Giertych na platformie X.
Ale, jak się okazuje, wokół sprawy "Zondy" adwokat, a jednocześnie polityk partii Donalda Tuska, krążył od wielu miesięcy. Mówiła dziś o tym w Polsacie News siostra zaginionego Sylwestra Suszka.
Szczerze? Pan Roman Giertych w 2025 roku, około listopada, chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi. Dla mnie to sprawa śmieszna, bo pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dziś reprezentuje pana Krala. Wydaje mi się, że pan Giertych ma swoje ukryte działania, które będą działały na jego sposobność i na to, jakie on ma znaczenie - powiedzmy - w naszym rządzie.
– powiedziała Nicole Suszek.
"Wydaje mi się, że wreszcie ludzie otworzą oczy, że pan Roman Giertych nie jest taką osobą, której można zaufać, bo za każdym razem jest on osobą bardzo kontrowersyjną i zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos" - dodała siostra zaginionego.
Siostra Sylwestra Suszka o Romanie Giertychu🔥
— jachcy🇵🇱 (@jachcy) September 2, 2026
➡️„Roman Giertych w 2025 roku, około listopada, chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi. Dla mnie jest to sprawa śmieszna, ponieważ RG chciał wyciągnąć ode mnie informacje nt. Krala,… pic.twitter.com/1upXhXN9xm