Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Umorzenie śledztwa w sprawie rzekomego skandalu wokół Nawrockiego. Szef Gabinetu Prezydenta: Miała być bomba

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła w środę śledztwo związane z jednym z największych rzekomych skandali, którym w trakcie kampanii wyborczej próbowano zdyskredytować Karola Nawrockiego. Po tej decyzji głos zabrał ówczesny szef sztabu wyborczego obecnej głowy państwa Paweł Szefernaker.

W środę prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przez ówczesnego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Karola Nawrockiego. Dziennikarz "Gazety Wyborczej" w szczycie kampanii wyborczej zarzucał kandydatowi na głowę państwa, że korzystał z pokoi przy muzeum wbrew przepisom.

Rzekomy skandal był jednym z głównych pretekstów do dyskredytowania Nawrockiego. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożył poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Sprawa miesiącami była podnoszona przez współpracujących z nim polityków i sympatyzujące z rządzącymi media.

Po decyzji prokuratury głos zabrał Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. W czasie kampanii był on szefem sztabu wyborczego Nawrockiego.  

"Miała być polityczna bomba, która zniszczy Karola Nawrockiego i doprowadzi do zmiany kandydata"

– wskazał.

Polityk oznajmił, że pamięta "presję tamtych dni, pytania mediów oraz wodospad kłamstw i insynuacji ze strony rządzących". - Pamiętam też postawę Karola Nawrockiego i naszą determinację - dodał.

"Dziś prokuratura umarza śledztwo, a Karol Nawrocki jest Prezydentem RP"

– zauważył.

Jak stwierdził, "prawda się obroniła a my jesteśmy równie mocno zdeterminowani w walce o lepszą Polskę jak w czasie kampanii wyborczej".

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka