Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Tuskowi nie wyszło”. Kaczyński reaguje na komentarz niemieckiego dziennika

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenił, że mimo zmiany rządu w Polsce nie doszło do pełnego przywrócenia praworządności. Niemiecki dziennik wskazał m.in. na wpływy środowisk związanych z PiS w wymiarze sprawiedliwości oraz „powolną i wyboistą” drogę reform prowadzonych przez gabinet Donalda Tuska. Do publikacji odniósł się Jarosław Kaczyński. – „FAZ” wyłożył kawę na ławę: praworządność to w istocie proniemieckość – napisał prezes PiS.

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opublikował komentarz dotyczący sytuacji politycznej i stanu praworządności w Polsce po zmianie władzy.

Autor tekstu Stefan Locke krytycznie ocenił rządy Prawa i Sprawiedliwości, określając działania ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego jako „prawicowy populizm”. Jednocześnie zwrócił uwagę, że obecny rząd Donalda Tuska – mimo przejęcia władzy – nie doprowadził do pełnego przywrócenia praworządności.

„Jedna z kluczowych lekcji płynących z Polski jest bowiem taka: populiści z PiS w krótkim czasie przebudowali państwo w taki sposób, że nawet po utracie władzy zachowali decydujący wpływ. Przede wszystkim w sądownictwie”

– napisał Locke.

W artykule wskazano również na wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy dotyczące „terroru praworządności” oraz podkreślono, że – zdaniem autora – środowiska związane z poprzednią władzą zachowały wpływy w instytucjach państwowych.

Dziennikarz „FAZ”, powołując się na Martina Adama, autora książki „Eksperyment. Czego możemy nauczyć się z polskiej walki z prawicowym populizmem”, ocenił, że rząd Donalda Tuska stanął przed wyborem między łamaniem prawa a próbą odbudowy systemu opartego na praworządności.

„Rząd wybrał drugą drogę, która jest powolna i wyboista”

– napisano.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” zwrócił również uwagę na utrzymujące się poparcie społeczne dla Prawa i Sprawiedliwości. Według gazety ugrupowanie przyciąga wyborców nie tylko programami socjalnymi, ale także wizją „silnego, niezależnego państwa narodowego”.

W publikacji stwierdzono także, że PiS buduje narrację dotyczącą zagrożenia utraty suwerenności Polski w ramach Unii Europejskiej i dominacji Niemiec.

Do tekstu odniósł się w mediach społecznościowych Jarosław Kaczyński.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” wyłożył kawę na ławę: praworządność to w istocie proniemieckość. Zdaniem Niemców przywracanie praworządności, tak jak oni ją rozumieją, Tuskowi nie wyszło. Zgodnie z ich oczekiwaniami partie odrzucające niemiecką dominację miały w Polsce zostać zlikwidowane, a one wciąż istnieją

– napisał prezes PiS.

Kaczyński dodał również:

– Nigdy nie grzeszyli szczerością, a tu proszę. Czuć zniecierpliwienie mocodawców Tuska.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka