Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

To dlatego Nawrocki nie spotka się z Macronem? „Tuskowi bardzo zależało...”

W poniedziałek Polskę odwiedza prezydent Francji Emmanuel Macron. Spotka się on w Gdańsku m.in. z premierem Donaldem Tuskiem. Ze swoim francuskim odpowiednikiem nie porozmawia za to polski prezydent Karol Nawrocki. A za taki obrót spraw ma odpowiadać szef koalicji 13 grudnia.

W poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron przybył do Gdańska na I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy. Ma to miejsce po podpisaniu w maju ub. r. traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Polską a Francją. 

W wydarzeniu udział wezmą przedstawiciele resortów spraw zagranicznych, obrony, energii oraz kultury i dziedzictwa narodowego obu krajów. Głowa Francji nie spotka się jednak z polskim odpowiednikiem. I odpowiadać ma za to szef polskiego rządu.

"Tuskowi bardzo zależało..."

Wskazał na to rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz. Jak podkreślił, wizytę Macrona w Polsce organizuje rząd Donalda Tuska. Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego informowała o chęci spotkania z francuskim przywódcą. Polskie ministerstwo spraw zagranicznych zaproszenia jednak nie wystosowało.

"Premierowi Tuskowi bardzo zależało na tym, żeby nie doszło do spotkania obu prezydentów. Dlatego naciskał na to, żeby wizyta odbyła się Gdańsku, a nie w Warszawie"

– powiedział w rozmowie z Onetem Leśkiewicz. 

Jego zdaniem "to kolejny przykład lekceważenia prezydenta przez rząd". - Lekceważenia Polaków, budowania murów i dzielenie społeczeństwa. To działanie wbrew interesowi Polski. Wykorzystywanie wizyt zagranicznych głów państwa do wewnętrznej walki politycznej to przejaw skrajnie niepoważnej postawy rządzących i ośmieszania wizerunku Polski na arenie międzynarodowej - stwierdził.

Zapewnił że prezydent Nawrocki ma dobre relacje z francuskim odpowiednikiem i jego administracją. Dowodem tego ma być wizyta szefa Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza we Francji, gdzie spotyka się z główną doradczynią dyplomatyczną Macrona Emmanuele Bonne. 

Źródło: niezalezna.pl, Onet.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej