Szokujące fakty o prosektorium Szpitala Południowego
Kolejna odsłona skandalu wokół warszawskiego Szpitala Południowego wywołała ogromne kontrowersje. Najnowsze ustalenia Portalu Zero dotyczą działalności Artura Habowskiego, koordynatora szpitalnego prosektorium, który w mediach społecznościowych miał publikować drastyczne fotografie ludzkich zwłok - w tym ciał rozczłonkowanych, spalonych, po dekapitacji czy z ranami postrzałowymi. Omówiono w nim również relacje rodzin o promowaniu konkretnego zakładu pogrzebowego oraz zarzuty dotyczące prywatnej działalności prowadzonej na terenie publicznego prosektorium.
Autorzy publikacji zaznaczyli, że nie udało się ustalić, kogo przedstawiają zdjęcia zamieszczane na profilu Habowskiego ani czy mogły zostać wykonane w prosektorium Szpitala Południowego. Taki trop wskazał jeden z rozmówców redakcji związany z placówką, lecz informacja ta nie została dotąd potwierdzona.
7 mln zasięgu - analiza Res Futura
Nowe fakty na temat Szpitala Południowego błyskawicznie wywołały ogromne emocje w sieci. Z analizy Res Futura wynika, że tylko 30 czerwca jej zasięg sięgnął około 7 mln odbiorców. Najsilniej wybrzmiewał polityczny gniew, obecny w 25 proc. analizowanych reakcji, a zaraz za nim odraza i wstręt związane z opisami drastycznych zdjęć zwłok (10 proc. komentarzy).
Aż 78 proc. uczestników dyskusji uznało, że odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą konkretne osoby sprawujące władzę i nadzorujące placówkę, podczas gdy jedynie 22 proc. uznało problem za szerszą, systemową patologię. Według autorów analizy wątek prosektorium całkowicie przyćmił wcześniejsze pytania o zarobki i rozliczanie dyżurów w szpitalu.
Biznes pogrzebowy w Szpitalu Południowym ⚰️
— Res Futura Data House (@Polityka_wSieci) July 1, 2026
🛜 7 MLN | 🤖 ok. 3% botów
✅ To problem całego systemu, nie tej władzy: 22%
❌ To wina konkretnych ludzi u władzy: 78%
Analiza: https://t.co/y1jfIovTt0 pic.twitter.com/kegIrZl28b