Kacprzyk o aferze: "Mam to w dupie"
Kanał Zero opublikował fragmenty rozmowy z Dawidem Kacprzykiem, zarejestrowanej z ukrycia podczas prowokacji dziennikarskiej w przychodni w Jaktorowie. Lekarz, pytany o aferę wokół Szpitala Południowego, odpowiedział: "Mam to w dupie".
Przekonywał przy tym, że sprawa ma charakter polityczny, wiąże się ze zbliżającymi się wyborami i jego zdaniem stoi za nią PiS. W rozmowie narzekał również, że obecnie nie może przyjeżdżać do pracy swoim Porsche Panamerą. Na koniec stwierdził, że każda afera z czasem się wyjaśnia i w tym przypadku trzeba po prostu poczekać.
Szczegóły w tekście: Kacprzyk nagrany z ukrycia w gabinecie. Co mówi o aferze w Szpitalu Południowym? "Mam to w dupie"
Upublicznione dziś nagranie zbulwersowało opinię publiczną. Do sprawy we wpisie opublikowanym na portalu X odniósł się m.in. Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.
Działacz KO, pan Kacprzyk, śmieje się Polakom prosto w oczy. Włos mu z głowy nie spadł. Jest kryty przez swoich koleżków. Nie został przesłuchany, nie ma zarzutów, jego jedyny problemem w całej aferze jest to, że nie może zbyt często jeździć swoim Porsche do szpitala. Buta, arogancja, pogarda. Znak rozpoznawczy tego środowiska politycznego
– napisał polityk.
Janusz Cieszyński (Rozwój Plus) napisał: "Wiecie czemu złodziej Kacprzyk ma w dupie tę aferę? Bo może". Głos zabrała też Dorota Spyrka z partii Razem.
Innymi słowy: "Mam szerokie plecy i mogę robić, co chcę". Praworządność, Kon-sty-tu-cja, a Kacprzyk do dziś nieprzesłuchany.
– napisała.
Zdaniem poseł Pauliny Matysiak "to jest kompromitacja dla rządu, dla prokuratury i dla Naczelnej Izby Lekarskiej". Głos zabrał też Paweł Usiądek z Ruchu Narodowego.
Kacprzyk "ma w dupie" swoją aferę i żali się, że nie pojeździ swoim Porsche Panamera, bo dziennikarze go śledzą. Tak, to jest ten poziom
– oznajmił.
Z kolei mec. Bartosz Lewandowski wskazał: "Jakby w trakcie wizyty lekarskiej lekarz i obcy mi człowiek wypaliłby, że ma coś „w dupie”, to chyba bym zaniemówił i już nie wrócił. Nawet, gdy byłby to proktolog".
Ostra krytyka ze strony koalicjantów Tuska
Głos ws. słów Dawida Kacprzyka zabrali także przedstawiciele partii wchodzących w skład koalicji 13 grudnia.
Katarzyna Pełczyńska podkreśliła, że jej zdaniem "dlatego tak ważne jest aby ograniczenie zarobków lekarzy milionerów na fikcyjnych etatach weszło jak najszybciej w życie - bez żadnego - rocznego odkładania
Poseł Rafał Komarewicz z klubu Centrum złożył z kolei gratulacje "samorządowi lekarskiemu, ale także Koalicji Obywatelskiej, wychowania kolejnego, plującego w twarz Obywatelom cwaniaka, któremu wydaje się że wszystko może".
Jeśli ta afera nie zostanie rozliczona, to będzie tylko gorzej
– ocenił.
Do sprawy odniosła się też Katarzyna Kotula z Nowej Lewicy.
Buta. Arogancja. Cwaniactwo w pełnej krasie. Mam nadzieję że prokuratura robi swoją robotę. Tu nie ma żadnych odcieni szarości. Kacprzyk "ma w dupie" swoją aferę i żali się, że nie pojeździ swoim Porsche Panamera, bo dziennikarze go śledzą. Tak, to jest ten poziom
– oświadczyła.
Innymi słowy: "Mam szerokie plecy i mogę robić, co chcę".
— Dorota Spyrka (@dorota_spyrka) September 21, 2026
Praworządność, Kon-sty-tu-cja, a Kacprzyk do dziś nieprzesłuchany. https://t.co/A47o5948W4
Jakby w trakcie wizyty lekarskiej lekarz i obcy mi człowiek wypaliłby, że ma coś „w dupie”, to chyba bym zaniemówił i już nie wrócił.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) September 21, 2026
Nawet, gdy byłby to proktolog. https://t.co/fIO2OGiGAS
Kacprzyk "ma w dupie" swoją aferę i żali się, że nie pojeździ swoim Porsche Panamera, bo dziennikarze go śledzą. Tak, to jest ten poziom.
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) September 21, 2026
Nagranie z ukrytej kamery @OficjalneZero pic.twitter.com/53EymY5pEw
To jest kompromitacja dla rządu, dla prokuratury i dla Naczelnej Izby Lekarskiej 🤯 https://t.co/heJcSlEzZM
— Paulina Matysiak 🇵🇱 (@PolaMatysiak) September 21, 2026
Wiecie czemu złodziej Kacprzyk ma w dupie tę aferę?
— Janusz Cieszyński (@jciesz) September 21, 2026
Bo może 😊 https://t.co/ocYutfWvvG
I dlatego tak ważne jest aby ograniczenie zarobków lekarzy milionerów na fikcyjnych etatach weszło jak najszybciej w życie. Bez żadnego - rocznego odkładania. https://t.co/bdWpvzdS92
— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) September 21, 2026
Gratuluję samorządowi lekarskiemu, ale także Koalicji Obywatelskiej, wychowania kolejnego, plującego w twarz Obywatelom cwaniaka, któremu wydaje się że wszystko może.
— Rafał Komarewicz (@RKomarewicz) September 21, 2026
Jeśli ta afera nie zostanie rozliczona, to będzie tylko gorzej. https://t.co/p8hOtUM7ux
Buta. Arogancja. Cwaniactwo w pełnej krasie. Mam nadzieję że prokuratura robi swoją robotę. Tu nie ma żadnych odcieni szarości. https://t.co/0hkgODS7tU
— Katarzyna Kotula (@KotulaKat) September 21, 2026