Pułkownik Krzysztof Dusza to były funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i dyrektor Gabinetu Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który stoi za współpracą SKW z FSB w latach 2010-2014. Co więcej, pod koniec 2023 roku Dusza został wiceszefem służby, która miała zbadać jego kontakty z FSB. Ostatecznie SKW pod wodzą Duszy wycofała z sądu skargę, która mogła go pogrążyć.
Jak informowaliśmy na łamach Niezalezna.pl, "umorzona została także sprawa przeciwko Krzysztofowi Duszy, Januszowi Noskowi i Piotrowi Pytlowi".
Wszyscy trzej odpowiadali przed sądem za nadużycie władzy, a Nosek dodatkowo za ujawnienie informacji tajnej. W kwietniu 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie powiadomiła strony (pismem z 22 kwietnia), że sprawę umorzono na podstawie artykułu 322 Kodeksu postępowania karnego ("Jeżeli postępowanie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, a nie zachodzą warunki określone w art. 324, umarza się śledztwo bez konieczności uprzedniego zaznajomienia z materiałami postępowania i jego zamknięcia).
Dziś podczas konferencji prasowej minister Siemoniak został zapytany przez dziennikarzy o to, czy płk. Dusza na pewno jest odpowiednią osobą na tym stanowisku. Odpowiedź Siemoniaka była zdumiewająca.
Pan pułkownik Krzysztof Dusza jest wybitnym oficerem, bardzo dobrym wiceszefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Mogę jedynie wyrazić ubolewanie, że tacy ludzie jak (Antoni-red.) Macierewicz niszczyli takich ludzi jak płk. Dusza, niegodziwie, kłamliwie i mam dużą satysfakcję z tego, że tacy ludzie dzisiaj kierują polskimi służbami, którzy przez niegodziwych ludzi byli prześladowani
– powiedział minister Siemoniak.