Kolejne sondaże, których wyniki publiczne są w przestrzeni medialnej, pokazują, że rząd Donalda Tuska może liczyć na coraz niższe poparcie.
Na przykład: z opublikowanego w lipcu badania CBOS wynika, że poparcie dla gabinetu spadło do 29 proc., co oznacza, że po raz pierwszy od września 2025 roku znalazło się poniżej poziomu 30 proc.
Jednocześnie w porównaniu z czerwcem - o 6 punktów procentowych wzrósł odsetek osób deklarujących się jako przeciwnicy rządu. Obecnie stanowią oni 48 proc. badanych. Jak wskazuje CBOS, równie wysoki poziom sprzeciwu wobec rządu odnotowano ostatnio w lipcu 2025 roku.
Gorsze są także oceny działalności rządu. Pozytywnie jego pracę ocenia obecnie 30 proc. respondentów, czyli o 3 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej. Z kolei odsetek osób wystawiających rządowi negatywną ocenę wzrósł z 54 proc. w czerwcu do 58 proc. w lipcu.
Również opublikowane wczoraj badanie SW Research przeprowadzone na zlecenie DGP wskazuje, że rozpadu koalicji 13 grudnia - jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku spodziewa się 29 proc. respondentów.
Sondaże jedno, minister co innego
Gościem porannej rozmowy na antenie TV Republika był Michał Gramatyka (Polska 2050), wiceminister cyfryzacji.
Zapytany o to, czy jego ugrupowanie "jest już mentalnie w opozycji", odparł: "nie, jesteśmy częścią koalicji rządowej. Ja się nie czuję w opozycji. Ja wspieram działania rządu, jestem za ten rząd odpowiedzialny".
W reakcji na przytoczenie wyników ostatnich sondaży, Gramatyka stwierdził, że... "rząd po prostu dobrze rządzi".
Wydaje mi się, że ogromna większość z nas jest przekonana do tego, że ten rząd po prostu dobrze rządzi i warto w nim zaznaczać swoją pozycję, ale i wspierać.
– stwierdził.
Dziennikarz TV Republika zapytał wprost, dlaczego wiele projektów, zgłaszanych chociażby przez ugrupowanie Gramatyki, leży zamrożonych, a premier tłumaczy to "brakiem pieniędzy". Polityk w odpowiedzi pochwalił się... aplikacją mObywatel, która jest owocem rządów PiS.
"Co też pan opowiada, niechże pan zajrzy do swojego mObywatela i zobaczy, ile w nim przybyło usług. To jest zasługa rządu, pana ministra Gawkowskiego, mojej skromnej osoby" - mówił Gramatyka.
Dodał: "czuję się odpowiedzialny za politykę tego rządu i proszę zwrócić uwagę, że w tych obszarach, w których jest na przykład współpraca z prezydentem - pan prezydent ostatnio podpisał fundamentalnie ważną ustawę o zakazie patostreamów, o wpisaniu patostreamów do kodeksu karnego. Zresztą za tą ustawą głosowała ogromna większość posłanek i posłów. [...] Chodzi o to, że z tego rządu wychodzi dobre prawo. I jak zapomnimy o polityce, to nawet prezydent uznaje, że te ustawy są dobre".