"Gazeta Polska” ujawniła ostatnio niejasne relacje biznesowo-towarzyskie Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką Swietłaną Czestnych mającą powiązania z Kremlem. Jednocześnie okazało się, że lider Lewicy od lat unika złożenia ankiety bezpieczeństwa i poddania się weryfikacji przez służby w celu uzyskania poświadczenia bezpieczeństwa.
Czestnych odnalazła się też w jednym z materiałów w rosyjskiej telewizji, w którym chwaliła się autografami Józefa Stalina czy szefa NKWD Ławrientija Berii.
Mimo, że Koalicja Obywatelska na czele z premierem Donaldem Tuskiem nie wyrywa się do obrony koalicjanta to nic nie wskazuje na to, że szef rządu - w ramach koalicji - odwróci się od przewodniczącego Lewicy. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Dworczyk zasugerował, dlaczego politycy trzymają się w tej sprawie razem.
„Wiecie dlaczego Donald Tusk broni W. Czarzastego? Bo razem z jego przyjaciółką Rosjanką obalał rząd PiS”
- napisał na X. Załączył fotografię Czestnych, która brała udział w Marszu Miliona Serc, inicjatwie Platformy Obywatelskiej z 1 października 2023 roku.