Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Premier pochwalił się interwencją Black Hawka. Przypomniano mu niewygodne fakty

Interwencja policyjnego Black Hawka na polskiej kolei, oprócz wymiernych korzyści dla kursowania pociągów, wywołała też polityczną burzę. Rządzący zwęszyli podtekst i błyskawicznie go wykorzystali. W odpowiedzi przypomniano im, jak w 2018 roku kwestionowali zakup wielozadaniowych śmigłowców. "Hipokryci" - zarzucił rządzącym Mariusz Błaszczak, szef klubu Prawo i Sprawiedliwość.

 W związku z intensywnymi opadami śniegu w niektórych rejonach Polski służby pracują, by zapewnić nieprzerwane działanie infrastruktury. Uderzenie zimy zagroziło też kursowaniu pociągów. W związku z tym do pomocy Straży Ochrony Kolei skierowano policyjny Black Hawk.

Jak podano, śmigłowiec pomoże z góry monitorować sytuację i szybciej kierować wsparcie tam, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ponadto ma strącać obfity śnieg zalegający na drzewach, które uginają się pod jego ciężarem nad linią kolejową.

Przy okazji interwencji policyjnego śmigłowca, rządzący dostrzegli okazję do politycznego ataku. „Policyjne Black Hawki w służbie ludziom. Tam, gdzie ich miejsce. Nie na piknikach, nie w spotach wyborczych” - napisał premier Donald Tusk, odnosząc się do incydentu z Black Hawkiem, którego pilot podczas pikniku wojskowego w 2023 roku zerwał linię energetyczną.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie pozostali dłużni. Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przypomniał, jak w 2018 roku opozycja kwestionowała zakup śmigłowców.

„Kwestionowali wszystko - zasadność zakupu, tryb zamówienia, poziom wydatków. Nawet to, że policja rozmawiała z producentem, nie informując wcześniej ich - totalnej opozycji. Dziś chwalą się, że służby mogą używać Black-Hawków. HiPOkryci”

- napisał.

Przypomniał fragment depeszy Polskiej Agencji Prasowej:

Inni internauci przypominają decyzję z czerwca 2025 roku, gdy Agencja Uzbrojenia unieważniła przetarg śmigłowce Black Hawk dla polskiego wojska.

"W obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i ewoluujących zagrożeń, naturalną rzeczą jest optymalizacja i dostosowywanie priorytetów zakupowych do aktualnych potrzeb Sił Zbrojnych. W ramach Centralnych Planów Rzeczowych doszło do repriorytetyzacji zadań. Zadanie pozyskania tych 32 śmigłowców zostało przesunięte w czasie

-  tłumaczył wówczas rzecznik AU płk Grzegorz Polak.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane