W sobotnim Kongresie Nowego Otwarcia Polski 2050 bierze udział kilkuset działaczy z całego kraju. Przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dziękowała obecnemu na nim Szymonowi Hołowni za to, że założył ugrupowanie i przez kilka lat mu szefował. Przypomniała, że Polska 2050 miała w nazwie jego nazwisko.
Pełczyńska-Nałęcz zwracając się do Hołowni powiedziała: "Podjęliśmy decyzję, twoje nazwisko jest już tylko twoje. Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii".
Z nieprzesadnie radykalnej zmiany zakpiła poseł Lewicy Anna Maria Żukowska. "200% cukru w cukrze" - skomentowała wpis partii.
Polska Rzeczpospolitej Polskiej to 200% cukru w cukrze 💪 https://t.co/SVqYs0h4KJ
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) March 21, 2026
Porównanie nie przypadło do gustu politykowi Polski 2050. Doszło do publicznej wymiany zdań między politykami:
Widzę że szantaż vel groźba zawsze na propsie u Pana.
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) March 21, 2026
Nie sądzę.
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) March 21, 2026
Zwracając się do zgromadzonych Pełczyńska-Nałęcz mówiła o swoim pomyśle na partię. Podkreślała, że będzie ona Pełczyńska-Nałęcz „lobbystą klasy średniej”.
- Płaca, praca i mieszkania - to jest trójca bezpiecznej codzienności Polski 2050 - mówiła.
Jak mówiła, „praca musi być dostępna w całej Polsce, a nie tylko w Warszawie, Krakowie i Gdańsku”. - Nie potrzebujemy Warszawy dla wszystkich. Potrzebujemy pracy w całej Polsce dla każdego - mówiła.
- Odciążymy klasę średnią. Podwyższamy dla nich drugi próg podatkowy przynajmniej do 140 tysięcy zł - powiedziała.