Clifford Chance i kagiebiści od remontu Tu-154 » czytaj więcej w Gazecie Polskiej! Więcej »

„Thank you, USA” to był tylko wstęp? Sikorski w porannym wywiadzie przekroczył wszelkie granice

Kilka miesięcy temu, wpis byłego szefa polskiego MSZ, Radosława Sikorskiego, pokazywał podczas posiedzenia ONZ przedstawiciel Rosji i chętnie korzystała z niego również rosyjska propaganda, tworząc narrację o wybuchach gazociągów Nord Stream 1 i 2. Tym razem Sikorski znów przekroczył pewne granice. - Rząd PiS myślał o rozbiorze Ukrainy? Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie - powiedział dzisiaj w Radiu Zet były minister.

Radosław Sikorski
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Pod koniec września 2022 r. wyciek gazu z dwóch gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim rozpoznał myśliwiec F-16 duńskich sił powietrznych. Do wycieków doszło w jednym miejscu w gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu oraz w dwóch miejscach w gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholmu. Dzień później, Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze zdjęcie gazu wydobywającego się na powierzchnię Bałtyku i napisał: "Thank you, USA".

Wpis byłego szefa polskiej dyplomacji szybko znalazł uznanie w Rosji. Korzystała z niego rosyjska propaganda, tworząc narrację o tym, co stało się na Bałtyku. Mało tego - Wasilij Nebenzja, przedstawiciel Rosji przy ONZ prezentował wpis Sikorskiego na forum Narodów Zjednoczonych.

Rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu Ned Price oświadczył wówczas.=, że "idea, że USA stały za wybuchami gazociągów Nord Stream, jest niedorzeczna i nie jest niczym więcej, niż funkcją rosyjskiej dezinformacji".

Tymczasem Sikorski nie przestał kolportować treści, które są w dużej mierze zbieżne z przekazem rosyjskiej propagandy.

- Rząd PiS myślał o rozbiorze Ukrainy? Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie. Gdyby nie bohaterstwo Zełenskiego i pomoc Zachodu, to różnie mogło być

- powiedział dzisiaj w wywiadzie dla Radia Zet były szef MSZ.

Komentarze do tej wypowiedzi są jednoznaczne - z różnych stron politycznej czy medialnej sceny.

Teoria o "rozbiorze Ukrainy" jest częstą linią propagandy Kremla. Od wielu lat w wypowiedziach prokremlowskich polityków i propagandzistów pojawia się wizja zagarnięcia przez Polskę zachodniej części Ukrainy. Strona polska stale dementuje tego rodzaju insynuacje. Po marcowych komentarzach Romana Giertycha i wtórującego mu Tomasza Lisa, nie brakowało głosów, że jest to uwiarygadnianie rosyjskiej propagandy, szczególnie, że obaj odnosili się do słów jednego z czołowych polityków Kremla - szefa rosyjskiej dyplomacji, Siergieja Ławrowa.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Radosław Sikorski #totalna opozycja

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
mn
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo