Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Wiceminister Nowak broni Tuska po słowach o „zakutych łbach”. I dorobił do tego ideologię

Nie milkną komentarze na temat wypowiedzi Donalda Tuska, który przeciwników wdrażania w Polsce unijnej pożyczki SAFE nazwał "zakutymi łbami". Choć większość osób negatywnie wypowiada się o tych słowach, to wiceminister rolnictwa Adam Nowak dostrzegł w nich ukryty cel. Jego zdaniem szef rządu chciał, by dyskusja o programie trwała. Pominął jednak fakt, iż o SAFE w Polsce jest głośno od dłuższego czasu.

- Postaram się to wytłumaczyć najprościej jak potrafię. Patrzcie mi na usta. 20 miliardów tylko dla tej Huty Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, zakute łby? - powiedział na opublikowanym w poniedziałek na platformie X nagraniu premier Donald Tusk.

W ten sposób szef rządu odniósł się do przeciwników zaciągania przez Polskę unijnej pożyczki w ramach SAFE, którzy wykazują m.in., że w programie nie przewidziano należytej kontroli antykorupcyjnej. Ponadto największa dotacja z niego ma trafić nie do państwowego podmiotu, a do prywatnej spółki Polska Amunicja, której prezesem jest Paweł Poncyljusz, były polityk Koalicji Obywatelskiej.

Słowa premiera wywołały powszechne oburzenie. Komentujący wskazują, że taka wypowiedź nie powinna padać z ust szefa rządu. Premier brnął dalej w ten ton, próbując tłumaczyć swoje obwieszczenie. Europoseł PiS, Waldemar Buda skierował w tej sprawie wniosek o ukaranie Tuska do Komisji Etyki Poselskiej.

"Premier osiągnął cel"

Nie wszyscy najwyraźniej uważają, że słowa były nie na miejscu. Po części w obronę Tuska wziął na antenie Telewizji Republika wiceminister rolnictwa Adam Nowak z PSL. - Pan premier osiągnął cel - oznajmił, twierdząc, że nie zgadza się z tymi słowami, "bo były ostre".

"Dzisiaj w programie pani redaktor przytoczyła te słowa. Czyli to przejechanie prętem po kracie, takie zakontrastowanie, na granicy obraźliwych słów przyniosło efekt, że o tym temacie się mówi. Czyli pan premier, cel, który sobie zamierzył, żeby o tym było głośno - osiągnął"

– zwrócił się do prowadzącej program red. Danuty Holeckiej, pomijając, że debata na temat SAFE trwała już wcześniej kilka tygodni.

Innego zdania był jednak obecny w studiu prezydent Chełma Jakub Banaszek. - Zdanie "zakute łby" jest nie tylko nie na miejscach. To jest po prostu brak szacunku do osób, do wyborców o innych poglądach politycznych - powiedział.

"I rozumiem emocje, rozumiem, że pan premier Tusk ma w inne spojrzenie na wiele spraw niż w polityce obecnej opozycji, ale te słowa są niedopuszczalne. One psują debatę publiczną i to takie słowa powodują, że choćby w dyskusji o programie SAFE odchodzimy od merytoryki, od argumentów"

– oznajmił.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane