Jak informowaliśmy wczoraj na portalu Niezalezna.pl, Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje likwidację Domów Wczasów Dziecięcych (DWD), dzięki którym organizują m.in. zajęcia edukacyjne, zielone szkoły oraz różnego rodzaju wyjazdy dla dzieci. W ten sposób resort szuka oszczędności. Rozporządzenie w tej sprawie ma wejść w życie 31 lipca.
"Kolejny przykład zwijania państwa"
Tekst naszego portalu skomentował kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek. Jego zdaniem ruch MEN "to kolejny przykład zwijania państwa i polityki, w której najłatwiej oszczędza się na dzieciach".
Jak wskazał, DWD "od lat umożliwiały wyjazdy, edukację i wypoczynek tysiącom uczniów, w tym dzieciom z mniej zamożnych rodzin". - Teraz rząd chce je wygasić, tłumacząc to oszczędnościami i „reorganizacją” - dodał.
"Charakterystyczne dla rządu Tuska"
Według wiceprezesa PiS takie działanie jest "charakterystyczne dla rządu Tuska". - Gdy trzeba znaleźć pieniądze, uderza się w tych, którzy sami nie mogą się bronić. Zamiast wzmacniać instytucje wyrównujące szanse, państwo wycofuje się z kolejnych obszarów swojej odpowiedzialności - stwierdził.
"Rząd, który deklaruje troskę o dzieci, w praktyce odbiera im kolejne możliwości. Zwijanie państwa i oszczędzanie na najmłodszych to kapitulacja wobec własnych obowiązków"
– podkreślił.
Likwidacja Domów Wczasów Dziecięcych to kolejny przykład zwijania państwa i polityki, w której najłatwiej oszczędza się na dzieciach.
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) July 16, 2026
Te placówki od lat umożliwiały wyjazdy, edukację i wypoczynek tysiącom uczniów, w tym dzieciom z mniej zamożnych rodzin. Teraz rząd chce je… pic.twitter.com/Sg1F61Rgin
Petycja w obronie DWD
Przypomnijmy, że rozporządzenie dotyczące likwidacji DWD wywołało szeroki sprzeciw różnych środowisk. Powstała nawet petycja do resortu nauki w celu obrony formuły. Wskazano w niej, że za sprawą likwidacji Domów "najbardziej ucierpią dzieci, szczególnie z mniej zamożnych rodzin i małych miejscowości, dla których wyjazdy do DWD są często jedyną szansą na udział w wartościowych programach edukacyjnych".