Korneluk pozwał Ziobro. Żąda więzienia i przeprosin
W grudniu ub. r. w Warszawie odbyła się konferencja prasowa posłów PiS, w której wziął udział m.in. Zbigniew Ziobro. Polityka nie było jednak na miejscu, jednak wygłosił oświadczenie za pośrednictwem komunikatora internetowego. Ziobro mówił wówczas o Dariuszu Korneluku, który zarządza Prokuraturą Krajową. Przypomniał też, że pozbawienie możliwości piastowania swojej funkcji Dariusza Barskiego, legalnego Prokuratora Krajowego, było niezgodne z prawem.
Donald Tusk zdecydował się na miejsce legalnego Prokuratora Krajowego dla swojego partyjnego działacza tak naprawdę, bo tak można sprowadzić rolę pana Korneluka, którego zadaniem było, ukierunkować postępowania z jednej strony na umarzanie realnych złodziejstw, korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska, ale z drugiej strony na inicjowaniu postępowań, często niemających żadnych podstaw w prawie i faktach wymierzonych w przeciwników opozycji
– wskazał Ziobro.
Za te słowa w imieniu Korneluka do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście trafił prywatny akt oskarżenia przeciwko Ziobro. Korneluk zażądał więzienia dla polityka oraz przeprosin. Polityk opozycji miałby też wpłacić 30 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Według Korneluka Ziobro go zniesławił.
Ziobro odniósł się do działań Korneluka we wpisie opublikowanym na portalu X. Podkreślił w nim, że "nazywanie prokuratora Korneluka „partyjnym działaczem” to nadmierna kurtuazja".
W rzeczywistości jest on bowiem pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która nielegalnie przejęła kontrolę nad Prokuraturą Krajową. Celem tej grupy jest zamiatanie pod dywan korupcyjno-złodziejskich afer prominentnych polityków PO - takich, jak Giertych, Nowak czy Grodzki - oraz masowe fabrykowanie fałszywych zarzutów i represjonowanie wszystkich tych, którzy wcześniej ścigali złodziei spod znaku Platformy
– napisał.
Dodał też, że Korneluk "choć formalnie nie należy do PO, w praktyce jest jednym z jej najbardziej gorliwych i użytecznych działaczy - nadzoruje i koordynuje przestępcze działania realizowane na życzenie oficjalnych władz tej formacji czyniąc to dla jej politycznego interesu".
Nazywanie prokuratora Korneluka „partyjnym działaczem” to nadmierna kurtuazja. W rzeczywistości jest on bowiem pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która nielegalnie przejęła kontrolę nad Prokuraturą Krajową. Celem tej grupy jest zamiatanie pod dywan…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 30, 2026