Projekt PiS ws. polskiego obywatelstwa odrzucony przez koalicję 13 grudnia
Posłowie koalicji 13 grudnia odrzucili w pierwszym czytaniu projekt ustawy autorstwa PiS dotyczący zasad przyznawania polskiego obywatelstwa. Zakładał on m.in. wydłużenie do dziesięciu lat okresu, po którym obcokrajowcy mogliby się o nie ubiegać. Za wnioskiem Koalicji Obywatelskiej o odrzucenie projektu zagłosowało 240 posłów, 200 było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
Poselski projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie polskim posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w październiku. Zgodnie z nim uzyskanie go miałoby być trudniejsze niż dotychczas. Podczas całego, wydłużonego do dziesięciu lat okresu, cudzoziemiec musiałby stale żyć na terenie Polski i posiadać stały dochód. W przypadku małżeństw Polaków z obcokrajowcami, cudzoziemiec musiałby stale przebywać w Polsce sześć lat, by uzyskać polskie obywatelstwo.
Projekt nowelizacji zakładał też m.in. wprowadzenie wymogu potwierdzenia znajomości języka polskiego na poziomie C1 podczas obowiązkowego ustnego i pisemnego obywatelskiego egzaminu państwowego. Znalazła się w nim też propozycja egzaminu sprawdzającego znajomość historii Polski, polskiej kultury i tradycji czy też systemu politycznego.
Paweł Hreniak (PiS) przedstawiając w piątek projekt, mówił, że wydłużenie z trzech do dziesięciu lat miałoby służyć temu, by u cudzoziemców pojawiła się wspólnotowa więź, mieli też wiedzę, jak funkcjonuje system państwa polskiego, znali komunikatywnie język. – Poprzez dłuższy okres pobytu dajemy czas na prawdziwą adaptację – przekonywał.
Wnioskodawca mówił, że od osoby, która stara się o polskie obywatelstwo, byłoby wymagane złożenie m.in. wniosku o potwierdzenie niekaralności w Polsce i z kraju przybycia. Posłowie PiS chcieli też pozytywnej opinii o kandydacie na obywatela od komendanta policji z terenu, w którym cudzoziemiec przebywał przez ostatnie dziesięć lat na terenie Polski.
Błaszczak: Rządząca koalicja po raz kolejny pokazuje swoją hipokryzję
Do odrzucenia w pierwszym czytaniu projektu największej partii opozycyjnej odniósł się w mediach społecznościowych Mariusz Błaszczak, poseł PiS.
Rządząca koalicja po raz kolejny pokazuje swoją hipokryzję. Tak wiele mówią o „bezpieczeństwie”, a gdy mieli realną możliwość je wzmocnić — odrzucili projekt ustawy przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość, który porządkował i zaostrzał zasady przyznawania obywatelstwa polskiego
– wskazał.
Przypomniał, że projekt zakładał:
- "wydłużenie okresu legalnego i nieprzerwanego pobytu w Polsce, niezbędnego do ubiegania się o obywatelstwo,
- dokładniejszą weryfikację osób składających wniosek,
- obowiązek realnej integracji z polskim społeczeństwem – znajomości języka, kultury i podstawowych zasad konstytucyjnych,
- wzmocnienie roli służb państwowych w procesie opiniowania wniosków o obywatelstwo"
Nie da się jednocześnie mówić o trosce o bezpieczeństwo Polski i blokować ustawy, które to bezpieczeństwo wzmacniają. Wczoraj rządzący jasno pokazali, że ich narracja o bezpieczeństwie to tylko puste deklaracje
– podsumował.
Rządząca koalicja po raz kolejny pokazuje swoją hipokryzję. Tak wiele mówią o „bezpieczeństwie”, a gdy mieli realną możliwość je wzmocnić — odrzucili projekt ustawy przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość, który porządkował i zaostrzał zasady przyznawania obywatelstwa…
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) January 10, 2026