Prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceprezes partii Przemysław Czarnek, prezydent Chełma Jakub Banaszek oraz przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości złożyli kwiaty pod Pietą Wołyńską w Chełmie. Gest ten wpisał się w obchody 83. rocznicy tragicznych wydarzeń, które w tym roku szczególnie mocno wybrzmiewają w całym kraju.
Chełm stał się jednym z najważniejszych miejsc obchodów rocznicowych w Polsce. Miasto przygotowało program upamiętniający ofiary, którego kulminacja przypadła na sobotę 11 lipca.
Narodowy Dzień Pamięci
Narodowy Dzień Pamięci przypada 11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli z 1943 r., uznawanej za kulminację antypolskiej akcji przeprowadzonej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu. Tego dnia doszło do skoordynowanych ataków na około sto polskich miejscowości.
Ustawa ustanawiająca to święto przypomina, że w latach 1939–1946 nacjonaliści ukraińscy z OUN, UPA oraz innych formacji działających na Kresach Wschodnich II RP, a także na terenach obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego, dokonali - jak napisano - „zbrodni ludobójstwa” na ludności polskiej.
Według najnowszych szacunków polskich badaczy z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 120 tys. obywateli II Rzeczypospolitej, w tym około 60 tys. na Wołyniu oraz co najmniej 60 tys. w Małopolsce Wschodniej, na Polesiu i Lubelszczyźnie. Ofiarami byli przede wszystkim mieszkańcy wsi, a setki tysięcy Polaków zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.