W czwartek policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Ma to związek ze śledztwem w sprawie Zondacrypto. Piesiewicz został doprowadzony do śląskiego wydziału zamiejscowego PK w Katowicach.
Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur na antenie Polskiego Radia w likwidacji ogłosił, że zarzuty dotyczą - jak to ujął wiceminister - "wyłudzenia mienia wielkiej wartości jako głównym zarzucie", czyli przestępstwa zagrożonego karą do 25 lat pozbawienia wolności.
Na pytanie, czy to chodzi o zegarek, stwierdził, że "nie ma na ten temat jakiejś pogłębionej wiedzy".
Obecnie szef PKOl jest przesłuchiwany. "To przesłuchanie trwa, ono rozpoczęło się 3 godziny temu. Radosław Piesiewicz prawdopodobnie usłyszał już zarzuty i w tym momencie składa wyjaśnienia" - relacjonuje Michał Gwardyński z TV Republika.