Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Farsa polityczna” i „zamach na konstytucję”. Leśkiewicz mocno o pseudoślubowaniu Berka

- W zaciszu gabinetu marszałka Czarzastego ma dojść do czegoś, co z jednej strony jest farsą polityczną, a z drugiej jest jawnym zamachem na polską konstytucję - powiedział Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego. W ten sposób odniósł się do pseudoślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, które odbyło się w Sejmie.

Autor:

Dziś o godzinie 9. w Sejmie odbyło się pseudoślubowanie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Następnie może dojść do próby siłowego przejęcia TK. O działania podejmowane przez koalicję 13 grudnia został zapytany dziś przez reportera TV Republika Rafał Leśkiewicz. 

Dzisiaj nie dojdzie do żadnego zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ takie ślubowanie może odbyć się wyłącznie wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To prezydent zaprasza wybranych przez Sejm sędziów TK do złożenia ślubowania. W przypadku Macieja Berka takiego zaproszenia nie było

– podkreślił Rafał Leśkiewicz.

Rzecznik prezydenta zaznaczył, że działania podejmowane w Sejmie nie mogą zastąpić konstytucyjnej procedury objęcia urzędu sędziego TK.

Nie ślubowanie do kolumny, nie ślubowanie w gabinecie marszałka Czarzastego, tylko ślubowanie wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Dopiero wypełnienie wszystkich wymaganych elementów sprawia, że osoba wybrana przez Sejm może rozpocząć sprawowanie urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego

– mówił.

Leśkiewicz odniósł się również do opinii Komisji Weneckiej, na którą powołują się przedstawiciele obozu rządzącego.

Trzeba wyraźnie powiedzieć, jaki jest stan prawny. Opinia Komisji Weneckiej nie ma żadnej mocy prawnej. To opinia organu działającego przy Radzie Europy. Nie wpływa ona na porządek prawny Rzeczypospolitej. W Polsce obowiązują konstytucja i ustawy

– stwierdził.

Rzecznik prezydenta bardzo ostro ocenił również planowane złożenie pseudoślubowania przez Macieja Berka w Sejmie.

W zaciszu gabinetu marszałka Czarzastego ma dojść do czegoś, co z jednej strony jest farsą polityczną, a z drugiej jest jawnym zamachem na polską konstytucję

– powiedział.

Leśkiewicz przypomniał także o wątpliwościach wokół spełniania przez Berka ustawowych wymogów do objęcia stanowiska sędziego TK.

Maciej Berek, do niedawna minister w rządzie Donalda Tuska, nie ma udokumentowanego 10-letniego okresu wykonywania zawodu radcy prawnego, a jest to jeden z formalnych wymogów wynikających z przepisów. Gdyby dysponował dokumentami potwierdzającymi taki staż, zostałyby one przedstawione

– przekonywał.

Dodał, że "już na etapie przedstawienia kandydatury Macieja Berka doszło do naruszenia obowiązujących przepisów".

Marszałek Sejmu zdecydował się mimo tych wątpliwości skierować jego kandydaturę pod głosowanie

- podsumował.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka