Podczas organizowanego przez partię Europejskich Konserwatystów i Reformatorów wydarzenia w Rzymie - Festiwalu Młodych, Polka została wybrana sekretarzem generalnym Młodych Konserwatystów Europy, młodzieżówki EKR.
Stanowisko objęła Aleksandra Mazur-Groszkowska, członkini Prawa i Sprawiedliwości z Warszawy. Polka ma duże doświadczenie w pracy w instytucjach państwowych, posiada wykształcenie w zakresie spraw międzynarodowych.
Kierownictwo w młodzieżówce EKR objął Włoch, Maicol Busilacchi.
Podczas Kongresu Młodych EKR odbywającego się w weekend w Augustowie, przewodniczący partii, Adam Bielan, pogratulował wyboru Mazur-Groszkowskiej. Podkreślił, że Młodzi Konserwatyści Europy to grupa koordynacji działań środowisk młodzieżowych w różnych krajach, to młodzieżówki partii lub stowarzyszenia niezależne, współpracujące z siłami politycznymi.
Bielan podczas wideorozmowy z uczestnikami spotkania zwrócił uwagę, że w Parlamencie Europejskim prawica długie lata była w odwrocie.
- Rządziła wielka koalicja - środowisk lewicowych, liberalnych i tzw. chadecji, bo Europejska Partia Ludowa z prawdziwą chadecją ma już niewiele wspólnego. Po wyborach w 2024r. oznaczyliśmy wyraźny zwrot na prawo. Jestem przekonany, że w 2029 r., podczas kolejnych wyborów - ten zwrot będzie pogłębiony. Już dzisiaj EPL z nami [EKR] i frakcją Patriotów ma większość - jeśli chce, to nie musi głosować z lewicą, po raz pierwszy ta większość objawiła się przy głosowaniach ws. migracji. Musimy cisnąć europejskich chadeków, by wrócili do swoich korzeni, ich korzenie są właśnie chrześcijańsko-demokratyczne, do tej wizji, którą prezentowali chadeccy założyciele poprzedniczki UE - mówił europoseł..
Podkreślił konieczność dużego zaangażowania organizacji młodzieżowych.
- Działalność w organizacjach młodzieżowych jest szczególnie istotna ze względu na konsekwencje kryzysu demograficznego w Europie. Konsekwencje tego, że społeczeństwa się starzeją i politycy zwracają uwagę przede wszystkim na ten elektorat 65+, nawet w przypadku PiS to olbrzymia część elektoratu. Jeśli młodzi nie będą aktywnie walczyć o to, by decydenci, politycy uwzględniali ich interesy, to politycy coraz bardziej będą patrzeć na interesy grup osób starszych
- stwierdził lider EKR.