Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Dorożała odchodzi z resortu. Kontrowersyjny wiceminister zamieścił pożegnalny wpis

Kończę ten rozdział, ale nie kończę swojej drogi. Ochrona polskiej przyrody to sens mojej pracy - pisze na X były już wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. W obszernym wpisie nie ma słowa autokrytyki. O złożonej rezygnacji przez Dorożałę jako pierwszy napisał wczoraj portal niezalezna.pl.

Uważam, że przy tej skali i tempie rozwoju cywilizacji ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami, wyłącznie „użytkowe” podejście do przyrody jest strategicznym błędem. Jest delektowaniem się szampanem na Titanicu wiedząc do czego się zbliżamy” - czytamy we wpisie Dorożały.

Wskazał, jak wygląda polityka od kulis w obecnym rządzie:

„polityka to przygoda, po której chcę mieć dokąd wrócić i móc spojrzeć sobie oraz innym w twarz. Przez ten czas nie zabiegałem o żadne rady nadzorcze czy stanowiska. Nie traktowałem MKiŚ jak trampoliny do kolejnego skoku po większą kasę. Bo tak właśnie wygląda służba publiczna”.

Podkreślając niechęć do fałszywej skromności, wymienił swoje dokonania. „Powstrzymanie najcenniejszych lasów w Polsce, powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody […], po zaprzestanie polowań na ptaki w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty i zdjęcie 5 zagrożonych gatunków ptaków z listy łowieckiej” – wymienił.

„Kończę ten rozdział, ale nie kończę swojej drogi. Ochrona polskiej przyrody to sens mojej pracy - będę jej oddany zawsze, niezależnie od tego, czy w służbie publicznej, w nauce, czy w działalności społecznej” - zadeklarował na koniec.

Kontrowersyjny wiceminister

Dorożała od 2023 r. pełnił funkcję wiceministra klimatu i środowiska. Jego działania budziły wiele kontrowersji - już w 2024 r. był wielkim nieobecnym kryzysu ekologicznego na Odrze. W czasie katastrofy na jeziorze Dzierżno Duże... przebywał na urlopie. Wówczas mówiło się, że jego pozycja polityczna jest niepewna, ale mimo to przez kolejne wiele miesięcy utrzymywał stanowisko.

Kilka miesięcy temu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że Mikołaj Dorożała powinien odejść, „bo narobił dużo głupich rzeczy”. - Jeśli zamiast reformy ma wygrać kontrreformacja, jestem gotów odejść - komentował wówczas sam zainteresowany. Jego misja w resorcie zakończyła się jednak dopiero na początku września 2026 r.

Źródło: niezalezna.pl, X

NAJNOWSZE Polityka