W sobotę prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem na premiera PiS będzie Przemysław Czarnek. Potencjalny szef rządu mówił o tym, że jego partia wsiada do "polskiego pociągu szybkich prędkości", w którym będzie miejsce dla wszystkich z jego ugrupowania.
"W tym pociągu szybkich prędkości, który będzie jechał po zwycięstwo dla Polski, w pierwszych miejscach muszą siedzieć ludzie niezwykle doświadczeni w różnych okolicznościach, ludzie z ogromną wiedzą, ludzie, którzy pokazali, że można, że trzeba, że da się - nawet w trudnych warunkach. Nasi wspaniali - pani premiera Beata Szydło i pan premier Mateusz Morawiecki"
– powiedział.
Jak kontynuował: "W tym pociągu swoje miejsce ma również kobieta wspaniała, która trzymała w ryzach to wszystko, co się działo w Sejmie - a działy się rzeczy niebywałe -, potrafiła tym wszystkim zarządzić, Elżbieta Witek".
Zaznaczył, że Polska znów musi być "Polską prawdziwą", która będzie chronić Polaka, gdyż państwa należy do obywateli.