Podczas sobotniej konwencji PiS w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński wskazał kandydata PiS na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim wiceprezes PiS, były minister edukacji Przemysław Czarnek.
Na decyzję ogłoszoną przez prezesa PiS zareagował obecny szef rządu Donald Tusk.
A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko.
– napisał premier.
A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 7, 2026
Reakcje? Słowa o "grze o wszystko" odebrane zostały raczej jako wyświechtany slogan. Niektórzy komentatorzy zwracali też uwagę na fakt, że politycy Prawa i Sprawiedliwości są aktywni w terenie i organizują wiele spotkań, zarzucając premierowi, że podobnej aktywności u polityków opcji rządzącej nie widać.
Mamy to! Kolejne "najważniejsze wybory po 89"!
— Kozia Księżniczka (@Mala_Kozka) March 7, 2026
Dokładnie takie jak każde poprzednie. https://t.co/q25KbMRpVw
Która to już walka o wszystko w naszym życiu?
— Amo Satoshi アモ サトシ 🇨🇬🇨🇫🇭🇳🇱🇾🇲🇶🇳🇨 (@AmoSatoshi) March 7, 2026
Strasznie to nudne... https://t.co/x7t4KsabpM
Jeśli mnie pamięć nie myli, to gra o wszystko była w 2023. A potem jeszcze w 2025, gdzie każdy głos się liczył 🤡 https://t.co/HntAplvOiv
— Mateusz Sobecki (@MateuszSobecki) March 7, 2026
Dokładnie- o wszystko! Albo wygra Polska I jej interesy albo Niemcy i ich federalizacja. https://t.co/o8rNHiLhne
— Anna Marzec ⟳ MEGA POLSKA 🇵🇱 (@Anna_witam) March 7, 2026