Minister sportu Jakub Rutnicki pojechał do Włoch, by wziąć udział w inauguracji zimowych igrzysk olimpijskich. "Kibicujemy reprezentacji Polski" - napisał na portalu X.com, publikując swoje zdjęcie z polską flagą. Niestety, zaprezentowane barwy narodowe były wymięte. A przecież flaga państwowa RP musi być otaczana szacunkiem, być czysta i niepostrzępiona.
W sieci rozgorzała dyskusja o tym, że minister mógł zadbać o to, by chociażby wyprasować flagę Polski, z którą pojawił się na arenie igrzysk.
Do tego, jak zaprezentował się na igrzyskach minister Rutnicki, odniósł się też szef Gabinetu Prezydenta RP.
Co za wstyd. Flaga państwowa to nie dekoracja - to zobowiązanie. Szczególnie jeśli występujesz w imieniu Rzeczypospolitej, masz obowiązek dbać o symbole! Szacunek dla flagi to element podstawowej kultury państwowej. Oczekuję, by każdy przedstawiciel rządu dbał o godne, nienaganne eksponowanie barw narodowych. Standardów nie negocjujemy
– napisał Paweł Szefernaker.
Co za wstyd. Flaga państwowa to nie dekoracja - to zobowiązanie.
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) February 7, 2026
Szczególnie jeśli występujesz w imieniu Rzeczypospolitej, masz obowiązek dbać o symbole! Szacunek dla flagi to element podstawowej kultury państwowej. Oczekuję, by każdy przedstawiciel rządu dbał o godne, nienaganne…