Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Brak wiedzy czy propaganda? Pracownik "Newsweeka" wyliczał, kto chce "uciec do Brukseli". Zapomniał o jednym

Andrzej Stankiewicz usiłuje przekonywać czytelników "Newsweeka", że politycy PiS planują - uwaga! - uciekać do Brukseli po immunitet. To zdumiewająca teza, bo w europarlamencie immunitet też można stracić - i to w szybszym trybie niż w Polsce.

Autor:

W najnowszym "Newsweeku", gazecie niegdyś kierowanej przez Tomasza Lisa, a po wybuchu słynnej afery - już przez Tomasza Sekielskiego, ukazał się tekst sugerujący, że "na ludzi PiS padł blady strach". Autor tekstu Andrzej Stankiewicz niczym sędzia z pewnego upolitycznionego stowarzyszenia wylicza, kto z PiS jest "do odsiadki". Wymienia Zbigniewa Ziobrę, Jacka Kurskiego czy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Sporą część tekstu Stankiewicz poświęca byłemu ministrowi sprawiedliwości, uderzając w najniższe tony. "W nowotwór Ziobry nie wierzy także wielu wpływowych ludzi w PiS" - pisze. 

Obajtek, Bielan, Morawiecki, Sasin, Czarnek... Pracownik "Newsweeka" nie zatrzymywał się w wyliczeniach, kim "zajmie się prokuratura". Najwyraźniej zapomniał tylko o jednym - w Parlamencie Europejskim także możliwe jest uchylenie immunitetu, a procedura jest szybsza niż w przypadku polskiego parlamentu. W dodatku rządzą tam liberałowie, którzy tylko czekają na takie wnioski dotyczące konserwatywnych europosłów.

Pozostaje więc zadać pytanie - czy to brak wiedzy skłonił Andrzeja Stankiewicza do wysnucia takiej tezy? A może to... element propagandy? Metoda "ucieczki do Brukseli" jest bowiem doskonale znana - Włodzimierz Karpiński opanował ją do perfekcji, gdyż przyjmując mandat europosła, zapewnił sobie... wyjście z aresztu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane