Wojna w PSL zagrozi Tuskowi » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

Biedroń pytany o decyzję Trzaskowskiego wrócił do rzekomych stref wolnych od LGBT. Czarnek: Puknij się w głowę

Za czasów PiS-u, wspieranego zresztą przez Konfederację, na terenie Polski, 30 procent naszego kraju - zresztą pan Czarnek przyłożył do tego rękę - to były strefy wolne od LGBT - powiedział dziś lider Lewicy Robert Biedroń. Na tę wypowiedź mocno zareagował były szef MEiN, który podkreślił, że kwestia rzekomych stref to jedno wielkie kłamstwo.

Robert Biedroń
Zbyszek Kaczmarek - Gazeta Polska

Prezydent Rafał Trzaskowski podpisał rozporządzenie, na mocy którego w urzędach zakazane zostaną krzyże. Urzędnicy nie będą też mogli eksponować symboli religijnych na biurkach. - Każdy ma prawo do swojej wiary (lub jej braku). Także urzędnicy i urzędniczki. A każdy, kto przychodzi do urzędu załatwić swoją sprawę, ma prawo czuć się jak w neutralnym urzędzie. Po prostu - argumentował swoją decyzję prezydent stolicy.

Decyzja ta wywołała szeroką dyskusję. Oprócz licznych głosów krytyki pojawia się również aprobata. Wyraził ją dziś na antenie Polsat News Robert Biedroń. - My, jako Lewica, podejmowaliśmy takie decyzje już wcześniej. Ja pamiętam, kiedy byłem prezydentem Słupska, to też podjąłem taką decyzję o wyprowadzeniu symboli religijnych - mówił.

"My się umówiliśmy na neutralność religijną w Polsce. Na to, że instytucje będą wolne od tego typu symboliki, ale też instytucje publiczne nie będą wspierały instytucji kościelnych jeśli to nie jest potrzebne. No fundusz kościelny - nadal nie zlikwidowany, kwestia religii w szkołach, 2 miliardy złotych - nadal są, kościół nadal nie płaci sprawiedliwie podatków"

– wyliczał polityk. Ocenił, że "nikt z nas nie powinien być strażnikiem ludzkich sumień" i należy oddzielić "to, co cesarskiego od tego, co boskie". Zadeklarował, że Trzaskowski może liczyć w tej kwestii na poparcie Lewicy, a nawet wyraził nadzieję, że koalicja rządząca będzie bardziej zdeterminowana.

W trakcie dyskusji poruszono kwestię wywieszenia tęczowej flagi na urzędzie miasta w Krakowie. Poseł PiS Przemysław Czarnek podkreślił, że reprezentuje ona ideologię LGBT. - Dla was ideologii, dla mnie ludzi - odpowiedział Biedroń. Polityk Lewicy został zapytany, czy taki symbol - jego zdaniem - nie dyskryminuje osób, które nie utożsamiają się z tą ideologią. W odpowiedzi zaczął opowiadać o powielanym przez tęczowych aktywistów kłamstwie.

"Za czasów PiS-u, wspieranego zresztą przez Konfederację, na terenie Polski, 30 procent naszego kraju - zresztą pan Czarnek przyłożył do tego rękę - to były strefy wolne od LGBT"

– powiedział Biedroń.

W słowo wszedł mu Czarnek, który wprost stwierdził, że polityk Lewicy kłamie. - Kłamie pan, kłamał pan Staszewski. Kłamaliście bezczelnie na temat Polski. Łapy precz od polskich samorządów! Nie było i nie będzie takich stref - odpowiedział mu Czarnek. - Człowieku, puknij się w głowę. Nigdy w Polsce nie było stref wolnych od LGBT - dodał.

"Człowieku, puknij się w głowę"

– powtórzył kilkukrotnie.


Więcej na temat "stref wolnych od LGBT" w tekstach poniżej.


Czarnek zaznaczył, że uchwały podejmowane przez samorządy - o których wcześniej wspominał Biedroń - były "w obronie rodzin i przeciwko ideologii LGBT". "Pan kłamie, kłamał pan w Brukseli (...), kłamali pana koledzy, szkalowali dobre imię Polski. Nigdy w Polsce nie było żadnych stref wolnych od LGBT (...). Ideologia jest ideologią - i za tą ideologią stoi ta wasza flaga - a ludzie ludźmi. Pan jest człowiekiem, tylko nierozumnie atakującym Polskę" - ocenił.

Według Biedronia, za Czarnkiem "stoi ideologia nienawiści". "To, co pan mówi, to jest język nienawiści wobec drugiego człowieka" - ocenił.

"Idąc (...) za tokiem rozumowania Trzaskowskiego za chwilę będziecie na cmentarzach komunalnych nakazywali przykrywać krzyże, bo to też jest przestrzeń publiczna" - ocenił Czarnek. Zaapelował, by skończyć z kłamstwem, że nazywa on ludzi ideologią. "Ideologia ideologią, człowiek człowiekiem. Tu siedzi człowiek, ale za nim stoi ideologia" - mówił wskazując na Roberta Biedronia.

W reakcji na to Biedroń zapytał prowadzącego program, czy pozwala, by nazywać ideologią dzieciaki, które mają próby samobójcze. "Przypomnę, że prawie 80 proc. dzieci LGBT, młodych ludzi LGBT, miało próbę samobójczą" - dodał.

"A wie pan, ile prób samobójczych jest w związku z waszą ideologią, która absolutnie psuje młodych ludzi?"

– dopytywał Czarnek.

"Jak oni teraz słyszą byłego ministra edukacji, który odpowiadał za to, żeby te dzieci były bezpieczne w szkołach, jak słyszą że one nie są dziećmi, nie są młodzieżą, tylko są ideologią - to jest naprawdę kompletna degeneracja" - szedł w zaparte Biedroń.

"Człowieku, nie kłam! Zdegenerowany człowieku!

– powiedział Czarnek do Biedronia. "Ideologia, którą psujecie dzieci, przez którą rzeczywiście podnoszą na siebie rękę, to jest wasza rzecz" - dodał.

W reakcji na tę sytuację Paweł Zalewski (Polska 2050) wezwał Czarnka do tego, by przeprosił Roberta Biedronia za swoje słowa. "Jeżeli ja mam uczestniczyć w tym programie, to bardzo proszę pana ministra (Czarnka) o przeproszenie pana posła (Biedronia)" - mówił.

"Proszę pana posła Biedronia, żeby przestał kłamać na temat tego, że my ludzi nazywamy ideologią. Ten człowiek zarzucał mi, że ja stoję za samobójstwami dzieci. Czy to nie jest rzecz skandaliczna?" - odpowiedział na apel Zalewskiego Czarnek.

W reakcji na odmowę przeprosin Zalewski podkreślił, że nie jest w stanie dalej uczestniczyć w programie i opuścił studio.

Po kilku minutach dalszej dyskusji Czarnek przyznał, że choć Biedroń wielokrotnie obraził samorządy, Polskę i jego samego, to jednak jeśli wypowiedziane przez niego zdanie spowoduje, że do końca programu nie będą w stanie porozmawiać o ważniejszych rzeczach, to przeprosi.

"Przepraszam za użycie słowa: zdegenerowany. Tylko za to. A pan niech mnie przeprosi za wszystkie zarzuty, które pan sformułował pod moim adresem dzisiaj" - zaapelował do Biedronia.


 



Źródło: niezalezna.pl, polsatnews.pl

 

#stefy wolne od lgbt #Przemysław Czarnek #Robert Biedroń

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Wczytuję ocenę...
Wideo