Skandal w Madrycie
Obowiązkiem polskich dyplomatów na całym świecie jest udzielanie pomocy każdemu obywatelowi RP, który wpadnie w tarapaty za granicą. Niestety, często to tylko teoria.
Obowiązkiem polskich dyplomatów na całym świecie jest udzielanie pomocy każdemu obywatelowi RP, który wpadnie w tarapaty za granicą. Niestety, często to tylko teoria.
Prawdziwe gromy spadły na głowę chorwackiego obrońcy Domagoja Vidy. Po wygranym z reprezentacją Rosji ćwierćfinale mundialu – strzelił w nim bramkę – w internecie pojawił się filmik, na którym w towarzystwie byłego kolegi z reprezentacji Ognjena Vukojevicia wykrzykuje hasło „Sława Ukrainie!”.
Zbliża się spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina, co musi budzić uzasadnione obawy w Polsce, Nadbałtyce i na Ukrainie. W interesie USA jest zneutralizowanie Rosji w obliczu kluczowego konfliktu z Chinami.
Obie sprawy budują naszą pozycję – wyłaniamy się po nich jako zdecydowany, nieulegający presji gracz.
W tytule nie pojawił się pluralis maiestatis, bo „my” nie chodzimy praktycznie na żadne wywiady. Parę razy byliśmy, ale z tą pewnością, że nikt nam gęby nie przyprawi, a w przypadku wizyty u „Lenina” – po prostu strach było odmówić. Pytam, po co Wy chodzicie, i proszę mnie nie prostować, że tak to towarzysze ze sobą gadali. Piszę „Wy” i niestety wiem, co piszę, ponieważ cała grupa prawicowych dziennikarzy – czy to z naiwności, czy próżności – łazi do lewicowych mediów i potem beczy.
Prezydent Andrzej Duda odwiedził miejscowość Ołyka na Ukrainie, gdzie na przełomie lat 1943 i 1944 bandy Ukraińców napadły miejscową ludność polską, która wytrzymała kilka dni oblężenia i poprosiła o pomoc oddalonych o 30 km żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, stacjonującej w Przebrażu.
Złamana kilka tygodni temu noga Radosława Majdana wraca do zdrowia, i piłkarz już niebawem wróci do treningów w Reprezentacji Artystów Polskich. A może znajdzie się dla niego miejsce w kadrze narodowej? Przecież tam również grają sami aktorzy. Co z tego, że reklamowi?
„Walczymy o nasze prawa. O sąd, który troszczy się o frankowiczów, kasjerki, pacjentów. Studentów, emerytów” – głosi na pierwszej stronie „Wyborcza”. To słowa Marcina Matczaka, zaangażowanego w walkę o utrzymanie postkomunistycznego status quo, wykładowcy na wydziale prawa UW (sic!).
Jedną z pierwszych decyzji Jarosława Kaczyńskiego po tym, jak PiS wygrał wybory, było obniżenie pensji prezesów spółek skarbu państwa. Niedawno zmniejszono zarobki posłom, a ostatnio zapadła decyzja o tym, że osoby zasiadające w spółkach nie będą kandydowały na radnych.
Źle się stało, że Solaris został sprzedany hiszpańskiej spółce CAF. Polska traci kontrolę nad firmą, która jest niemal stworzona, by zostać kołem zamachowym planu Morawieckiego i Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju.
Rząd PiS w ostatnich dniach odniósł dwa spektakularne sukcesy w polityce międzynarodowej. Wspólna deklaracja premierów Polski i Izraela jednoznacznie, w stu procentach obciążająca winą Niemcy za Holocaust, oraz odejście przez UE od pomysłu przymusowej relokacji imigrantów – to zwycięstwo Polski.
Po miesiącach zwłoki, próbach przemilczania tematu i udawaniu, że nic się nie dzieje, rząd postanowił „szybkim cięciem” pozbyć się pęczniejącego wrzoda, jakim była nowelizacja ustawy o IPN. Z ustawy zostały wykreślone zapisy, których – po pierwsze – nie dało się wprowadzić w życie, po drugie – nie rozumiał ich nikt, jak świat długi i szeroki. A po trzecie – przynosiły więcej szkody niż pożytku.
Już od kilku lat kibice z różnych części Polski organizują letni wypoczynek dla dzieci z naszych dawnych Kresów. Staramy się z naszym zaproszeniem dotrzeć zarówno na Wileńszczyznę, jak i na Białoruś, Ukrainę oraz Rumunię. To niezwykłe zadanie – w które trzeba włożyć dużo serca, ale i sporo trudu – przynosi wiele pociechy i wzruszeń. Doświadczamy ich za każdym razem, gdy gościmy małych rodaków w naszych skromnych progach. Dzisiaj kończą u nas swój pobyt dzieci z Mościszek i Solecznik.
Wspólna deklaracja premierów Polski oraz Izraela to ważny i potrzebny dokument, a najlepszym na to dowodem jest to, że wywołał on falę krytyki zarówno w Polsce, jak i w Izraelu. Obrywasz od obu stron? To znak, że zrobiłeś coś dobrego!
W mediach histeria, że grozi wojna handlowa między USA a Niemcami i innymi krajami UE w związku z cłami wprowadzonymi przez prezydenta Trumpa w ramach ochrony rynku USA. Wojny nie będzie – bo to ekonomiczne przeciąganie liny.
Za rządów PO-PSL i prezydentury Bronisława Komorowskiego świadomie milczano o zbrodni wołyńskiej. A jeśli już o niej wspominano, to nie jako o ludobójstwie, lecz „wydarzeniach o znamionach ludobójstwa”.
Za rządów PO-PSL przeprowadzono masową akcję likwidacji posterunków policji. Według statystyk w całej Polsce zamknięto ich blisko 480! Uderzyło to szczególnie w małe miejscowości, obniżając poziom bezpieczeństwa ich mieszkańców.
30 czerwca 1983 r. na bramie Stoczni Gdańskiej znaleziono powieszone ciało Jana Samsonowicza, działacza NSZZ „Solidarność” i jednego z inicjatorów Ruchu Młodej Polski. Działalność opozycyjną prowadził od marca 1968 r., kiedy razem z żoną i teściem drukował ulotki, a kontynuował w Duszpasterstwie Akademickim przy kościele św. Mikołaja ojców Dominikanów. W sierpniu 1980 r. Samsonowicz był przedstawicielem Akademii Medycznej w Gdańsku w strajkującej Stoczni im. Lenina.