Skończyć z władzą postkomuny nad bankami
Kwintesencją postkomunizmu było przesunięcie realnej władzy nad gospodarką do banków, w których kluczowe stanowiska zajmowali byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa.
Kwintesencją postkomunizmu było przesunięcie realnej władzy nad gospodarką do banków, w których kluczowe stanowiska zajmowali byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa.
Ustępująca prezydent Warszawy postanowiła zakazać nam świętowania stulecia niepodległości w czasie dorocznego marszu. To nic nowego. Odkąd Marsz Niepodległości odbył się po raz pierwszy w 2010 roku, stał się dla polskiej lewicy celem regularnych ataków, których stałym elementem było nazywanie jego uczestników faszystami.
Najbardziej przeraża fakt, że na przestrzeni ostatnich lat nie znalazł się nikt z przedstawicieli komunistycznego reżimu, kto chciałby ujawnić tajemnice pochówków Wyklętych.
Posypała się lawina dobrych rad i rewolucyjnych pomysłów na zmianę strategii politycznej PiS. Wszystko jest efektem „porażki, której nie ma co ukrywać”. Jak zwykle w takich wypadkach stosuję jedną metodę – z głupotą nie dyskutuję. Życzę takiej „porażki” PiS w wyborach parlamentarnych, jaka miała miejsce w wyborach samorządowych. I życzę takiego zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych, jakie odniosła w wyborach samorządowych.
W wyborach samorządowych komentatorom wydawało się, że Prawo i Sprawiedliwość ma jednego przeciwnika. W ostatnich przedwyborczych miesiącach było to przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe, które w deklaracjach miało zostać wyeliminowane ze sceny politycznej. Rzeczywiście minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i premier Mateusz Morawiecki dwoili się i troili, aby udowodnić, że to ludowcy odpowiadają za wszystkie patologie na wsi.
Uznanie, że dziecko jest czymś, do czego rodzice mają prawo, co mogą sobie zaplanować, także w odniesieniu do jego płci, oznacza jego uprzedmiotowienie. To zaś prowadzi prędzej czy później do tego, że zaczynamy je traktować jak zwykły towar. Takie są właśnie dalekosiężne skutki mentalności in vitro.
Przed towarzyskim meczem z Czechami Jerzy Brzęczek zapowiadał, że zakończył się czas eksperymentów i nareszcie zagramy w optymalnym ustawieniu. Mimo pozornie niewielkiej stawki spotkania Brzęczek rzucił na południowych sąsiadów wszystko, co ma najlepsze. Doskonale wiedział, że każda porażka nie tylko psuje atmosferę wokół reprezentacji, ale podważa jego pomysł na drużynę narodową. Niestety, po raz kolejny poległ – tym razem z przeciętnym rywalem.
Sprawa Amber Gold pokazuje, jak sprawny jest mechanizm propagandowy postkomuny.
Dymisja Marka Chrzanowskiego w atmosferze skandalu poważnie uderzyła w wizerunek Komisji Nadzoru Finansowego. Podważyła jej wiarygodność. Dlatego priorytetem rządu Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy powinno być jak najszybsze naprawienie ogromnych strat wyrządzonych przez Chrzanowskiego tej instytucji, stojącej na straży bezpieczeństwa ekonomicznego Polski i Polaków.
Obchody będą trwały jeszcze przynajmniej dwa i pół roku. Zamiast narzekać, mamy szansę się włączyć.
Obchody zakończenia I wojny światowej w Paryżu miały być wielką świecką „mszą pokoju”, a zakończyły się niemal podważeniem tradycyjnych sto-sunków transatlantyckich. Antyamerykańska szarża prezydenta Macrona może być zapowiedzią zmian pewnych układów, ale pokazuje też prawdzi-we oblicze współczesnej Francji.
Miliony Polaków głosowały na Prawo i Sprawiedliwość, bo wierzyły, że coś się wreszcie zmieni. I rzeczywiście, skończono z masowym okradaniem państwa, a jednym z efektów tego jest nadwyżka budżetowa i likwidacja skrajnego ubóstwa.
Nikt nie wie, jak zakończy się zamieszanie wokół Komisji Nadzoru Finansowego w związku z oskarżeniem Leszka Czarneckiego, który zarzucił Markowi Chrzanowskiemu, przewodniczącemu KNF, że ten za przychylność dla Getin Noble Banku domagał się ok. 40 mln zł.
Tuż po 11 listopada „Gazeta Wyborcza” wystrzeliła kolejną torpedę w stronę rządu. Przepraszam, tekst o byłym już szefie Komisji Nadzoru Finansowego Marku Chrzanowskim i Leszku Czarneckim, właścicielu Getin Noble Bank, miał być torpedą, a wyszedł kapiszon.
Decyzja Bufetowej wszystkich strasznie oburzyła, a nawet zaskoczyła. Widocznie w Polsce mieszkają wyłącznie pięcioletnie dzieci, ponieważ w tym wieku człowiek nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich decyzji. Jeśli nie wprowadzono zarządu komisarycznego i pozostawiono HGW na stanowisku, mimo że była parasolem ochronnym dla horrendalnych nadużyć, to przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek wiedział, że ze wszystkich sił będzie szkodzić rządowi, że należy się po niej spodziewać najgorszych decyzji.
Narodowcy wszystkich krajów rzucili się uzasadniać, że marsz jest ich i to dla Krzysztofa Bosaka oraz Roberta Winnickiego przyszło 250 tys. ludzi. Taka to sama prawda jak ta, że PiS chce wyjścia z UE.
Najserdeczniej składały Polsce życzenia z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości kraje b. ZSRS, zwłaszcza kraje bałtyckie. Rząd Estonii odśpiewał przed ambasadą RP Mazurka Dąbrowskiego, na Łotwie na budynkach rządowych zawisły polskie flagi, symboliczne obiekty Wilna zostały podświetlone na biało-czerwono, prezydent Litwy cytowała III część „Dziadów”, a litewskie lokomotywy odegrały hymn Polski.
We wtorek „Gazeta Wyborcza” opublikowała materiał oparty na zapisie nagranej rozmowy miliardera Leszka Czarneckiego i prezesa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego. Zdaniem Czarneckiego szef KNF w marcu 2018 r. miał zaoferować przychylność dla jego banku w zamian za ok. 40 mln zł. Po publikacji wydarzenia potoczyły się błyskawicznie: Chrzanowski podał się do dymisji, a prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił wszcząć śledztwo w sprawie podejrzenia o przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.