Bądź wierny, idź
Chciałem z rozpędu zawołać, że gdy się widzi, co wyprawiają ewidentni zdrajcy stanu, o których pisałem ledwie tydzień temu, to ręce opadają, ale to nieprawda – zaciskają się w pięści! Może wreszcie skończyć z tą bezkarnością wewnętrznych wrogów Polski, by móc z pełną siłą dać odpór wrogom zewnętrznym, o których ewidentnym sprzysiężeniu przeciw naszemu krajowi pisałem nieco wcześniej?