Polskaja intryga
Po zdławieniu powstania styczniowego w Rosji zapanowała pełna nienawiści do Polaków obsesja – we wszystkich nieszczęściach upatrywano polskiej intrygi, podstępnym Lachom przypisując nawet serię pożarów w Petersburgu. Na serio obwiniał nas o zło wszelakie wielki pisarz Dostojewski, choć nie mniej wielki Sałtykow-Szczedrin wyśmiał to, przedstawiając groteskowy spisek panów Przykrzyciulkiego i Krzyprzyciulskiego w słynnym mieście Głupowie. Ale skoro dziś putinowskie tuby znów oskarżają nas o inspirowanie „krwiożerczych ukraińskich faszystów”, to może naprawdę uknujmy jakąś polską intrygę?