Zaczęło się
Wcześniej, niż się spodziewałem – już szturmują granice Moskale uciekający z „wielkiej” i „potężnej” Rosji, choć przecież nikt ich nie zaatakował. Wprost przeciwnie, to oni zaatakowali i grożą wojną połowie świata. Z jednej strony to dowód kompletnego upadku; nie wiem, czy jeszcze jakieś imperium w historii upadało w tak upokarzający sposób. Z drugiej, już zaczął się szantaż moralny, zwłaszcza wobec Estonii, Łotwy, Litwy i Polski, że nie chcą wpuszczać tych „biednych” Rosjan.