Już nie przeszkadzał
Ujawnione dokumenty nie pozostawiają złudzeń. Cztery miesiące po zbrodni smoleńskiej rząd Tuska zamierzał dołączyć nasz system energetyczny do mającej powstać w obwodzie królewieckim ruskiej elektrowni atomowej. Co ciekawe, plan miał obejmować sprzedaż przez Rosjan 49 proc. udziałów w tym przedsięwzięciu „podmiotom zagranicznym” – w domyśle polskim.