Rozszerzenie Unii na wschód: manewry i problemy
Oficjalne zaproszenie przez Unię Europejską do negocjacji członkowskich dla Ukrainy, Mołdawii, Bośni i Hercegowiny oraz – warunkowo – Gruzji było już wcześniej spodziewane. Na pewno jest to ważny krok dla kandydatów. Wiem to z własnego doświadczenia politycznego: niedługo, bo 13 grudnia, upłynie 26 lat od momentu, gdy Polska wraz z dziewięcioma innymi krajami została na szczycie UE w Luksemburgu zaproszona oficjalnie do podobnych negocjacji.