Prokuratorek od żołnierzy na granicy i Smoleńska
Proszę, znowu się widzimy! Najpierw odnalazł się prokuratorek Piotr Woźniak, co niegdyś totalnie skompromitował się zarzutami dla uniewinnionego później kibica Legii Piotra Staruchowicza.
Proszę, znowu się widzimy! Najpierw odnalazł się prokuratorek Piotr Woźniak, co niegdyś totalnie skompromitował się zarzutami dla uniewinnionego później kibica Legii Piotra Staruchowicza.
Opublikowano dane na temat zysków spółek skarbu państwa w pierwszym kwartale tego roku. Natychmiast w internecie pojawiło się porównanie z ich wynikami z tego samego okresu w ubiegłym roku.
Haniebne jest to wszystko, co działo się (i dzieje nadal) w sprawie polskiej granicy z Białorusią. Śmierć polskiego żołnierza, prawdopodobne próby ukrycia tego faktu przed opinią publiczną tak długo, jak się da, milczenie władz, czy wreszcie sprawa zakucia w kajdanki i oskarżenia żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze w stronę agresywnych migrantów, to razem jest koktail wybuchowy.
Osobowe centrum człowieka, „ja”, funkcjonuje poprzez trzy ośrodki, właściwości i władze: serce, rozum i wolną wolę. W sercu rodzą się miłość, wdzięczność, przebaczenie, rozum jest odpowiedzialny za poznanie, myślenie i prawdę, a wola – za podejmowanie decyzji i dokonywanie czynów.
Zaraz po ogłoszeniu przez USA i sojuszników, że Ukraina może, pod pewnymi warunkami, niszczyć cele na terenie wroga przekazanym zachodnim sprzętem, zaczęto notować liczne wybuchy w Rosji na terenach przygranicznych. Jak widać, w odpowiedzi nie doszło do żadnego ataku Rosji na NATO, jeśli nie liczyć ataków hybrydowych, które trwają od lat.
To, co się stało wokół zatrzymanych i skutych żołnierzy, powoduje, że nie jest mi łatwo pisać o eurowyborach, ale wspomnieć o tym trzeba, bo mogą one być punktem zwrotnym w historii Polski i Europy. Te dwie sprawy jakoś łączą się ze sobą, i to nie tylko symbolicznie.
9 czerwca kojarzy się wszystkim z wyborami do europarlamentu. To prawda, ale bynajmniej nie są to jedyne wybory tego dnia. Najbliższa niedziela jest wyborczym testem dla rządzących na Węgrzech i dla obozu władzy w Rumunii. W krajach tych jest jednak zupełnie inna sytuacja: nad Dunajem prawica ma nadzieję na piąte (sic!) zwycięstwo z rzędu, a szóste w ogóle w ostatnim ćwierćwieczu. Z kolei w Rumunii sytuacja jest zgoła odwrotna: prawica jest w totalnej opozycji, nie ma kompletnie żadnego dostępu do mediów i kampanię wyborczą prowadzi w praktyce wyłącznie w internecie, szczególnie na popularnym tam Facebooku (Twitter jest dużo mniej popularny i w praktyce używany głównie przez część dziennikarzy i część polityków).
Donald Tusk pstryknął palcami i już jego akolici przestali kochać imigrantów. Gdy patrzę na to indywidualnie, to trochę mnie to cieszy. Przestałem bowiem otrzymywać wiadomości od sympatyków Koalicji Obywatelskiej, które robiły z Polski i tych, którzy stali po stronie państwa, bezduszne potwory.
Wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego 9 czerwca zdecyduje o tym, czy jako Polacy będziemy sami podejmowali decyzje w kwestiach polityki zagraniczej i obrony.
Jakiś czas temu głośno zrobiło się o roszadach we władzach Czeczenii.
Irytują nas naiwność, niefrasobliwość i infantylizm ludzi, którzy zupełnie „nie łapią”, co dzieje się w polityce.
20 sierpnia wejdzie do amerykańskich kin film „Reagan”.
Wtorkowy wiec poparcia dla Donalda Tuska nie musi, lecz może za pewien czas okazać się wydarzeniem historycznym.
Dziś, gdy europejscy rolnicy zmuszeni są demonstrować przeciwko decyzjom Brukseli, zapominamy często, że ludzie, którzy uprawiają własną ziemię, są zawsze (oprócz Kościoła) największym wrogiem rewolucji. Ich protesty bierze się za partykularną obronę własnych interesów. Andrzej M. Cisek w książce „Kłamstwo Bastylii” przypomina, że ci, którzy znają wieś tylko z filmów, przypisują jej mieszkańcom naiwność: „Chłop, w odróżnieniu od tego, co myślą o nim tak zwani ludzie z miasta, jest wielkim indywidualistą i wie dokładnie, czego chce. A chce bardzo niewiele, bo tylko żyć życiem swych przodków. Z własnego doświadczenia wie, że każda interwencja z zewnątrz, każda nowa idea może zagrozić jego istnieniu, odrzuca ją. Nie pozwala sobie dyktować, co ma robić i jak się zachowywać”.
Prezydent Andrzej Duda stwierdził w RMF FM, że w związku z uznaniem przez KE, że Polska przywróciła wszystkie warunki praworządności, nie ma potrzeby wprowadzania żadnych zmian w przepisach, dotyczących KRS.
Za dawnych czasów kapuś, czyli donosiciel, był kimś najgorszym, kogo można było spotkać. Tego typu postawy w szkołach tępili nawet nauczyciele. Dzisiaj jest odwrotnie. Zawrotną karierę robi termin „sygnalista”.
Donald Tusk 4 czerwca zorganizował wiec poparcia dla swojej władzy. Jego prawo i uczestników do absurdalnych demonstracji – bo mając w ręku większość państwowych instytucji, w tym służby specjalne i prokuraturę, a także ogromną część mediów, z których część robi w ostatnich miesiącach za pas transmisyjny rządu, trzeba nazwać ten pomysł abstrakcyjnym.
Obecność delegacji PiS z jego prezesem na czele w Brukseli podczas wielkiego protestu rolników i wystąpienie tamże Jarosława Kaczyńskiego pokazały kto tak naprawdę jest przeciwko szaleńczemu Zielonemu Ładowi, a kto tylko o tym mówi.