Ale rozliczają!
Program Laptop dla Ucznia miał być przykładem rozkradania publicznych pieniędzy, nieodpowiedzialnego szastania groszem podatnika i niekompetencji urzędników – jak również byłego szefa resortu edukacji Przemysława Czarnka.
Program Laptop dla Ucznia miał być przykładem rozkradania publicznych pieniędzy, nieodpowiedzialnego szastania groszem podatnika i niekompetencji urzędników – jak również byłego szefa resortu edukacji Przemysława Czarnka.
„Gdy wieje wiatr, historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom” – to zdanie z „Ballady o trzęsących się portkach” wisiało w kuchni w moim rodzinnym domu. Dzisiaj wiatr historii dmie, a portki władzy trzęsą się tak, że widać to gołym okiem.
W 2011 r., a więc w czasie tzw. twardego resetu na linii USA–Rosja, na łamach tygodnika „Uważam Rze” ukazał się wywiad Filipa Memchesa z prof. Ewą Thompson. Rzecz dotyczyła tego, jak USA postrzegają swoich sojuszników, w tym oczywiście Polskę.
Kandydatka Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat 1 marca zapowiedziała, że należy skończyć z upamiętnianiem Żołnierzy Wyklętych i znaleźć środki na zadośćuczynienie rodzinom ich ofiar.
Gdy słucham polityków najróżniejszych partii, licytujących się na obniżkę podatków, jestem przerażony. Analogie z XVIII-wieczną Rzeczpospolitą nasuwają się same.
Wraz z wygraną w USA Donalda Trumpa, a także coraz większym wpływom konserwatystów w Europie, otworzyło się okno, w którym można zahamować destrukcyjne przepisy zielonej rewolucji. Amerykański prezydent po raz wtóry wypowiedział porozumienie paryskie.
Z wiadomych względów oczy całego świata były w ostatnich dniach zwrócone na Waszyngton, spotkanie Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem i na wydarzenia, które rozegrały się w Białym Domu. Tymczasem do istotnej rzeczy doszło także w Moskwie, gdzie Władimir Putin ratyfikował traktat między Rosją a Białorusią o gwarancjach bezpieczeństwa tzw. Państwa Związkowego (ZBiR).
Nominacje rządu Donalda Tuska w państwowych przedsiębiorstwach budzą bardzo poważne wątpliwości. Jak ujawniła kilka miesięcy temu Telewizja Republika, do rady nadzorczej jednej z firm z Polskiej Grupy Zbrojeniowej wszedł negatywnie zweryfikowany funkcjonariusz SB, który przeszedł kurs sowieckiego KGB.
Po rozpoczęciu deportacji nielegalnych imigrantów przez administrację Donalda Trumpa spora część mediów w Polsce rozpętała histerię. Siano strach o panice wśród polskiej społeczności w Ameryce.
Zawirowania wokół Poczty Polskiej i protesty jej pracowników rodzą pytania, czy likwidacja tej instytucji to tylko nowy biznesowy plan, jak wszystkie pomysły rządzącej ekipy po prostu genialny, czy także próba wyeliminowania jednej z ważniejszych instytucji zaufania społecznego.
Każda władza kiedyś się ludziom przejada, odczuły to zarówno PiS po ośmiu latach rządzenia, jak i po tym samym czasie dawna koalicja PO–PSL. Ale w czasie wczorajszej konwencji Karola Nawrockiego chyba większość oglądających poczuła, jak bardzo zmęczeni jesteśmy codziennymi kłamstwami rządów Donalda Tuska i to już po półtora roku ich trwania.
Z logicznego punktu widzenia prawicowy kandydat na prezydenta powinien wygrać wybory z przytupem. Większość Polaków ma bowiem poglądy konserwatywno-prosocjalne lub konserwatywno-liberalne. Po stronie prawicy stoi prawda.
Wiadomo było, że prezydentura Donalda Trumpa spowoduje wstrząs i zwrot w polityce światowej. Ale to, co się stało, i to, co się cały czas dzieje, to zbiór niezmiernie ciekawych lekcji.
Od niemal 16 miesięcy rząd Donalda Tuska nie zajmuje się niczym innym niż szukaniem haków na opozycję. Teraz doszło już do tego, że do Ochotniczych Straży Pożarnych, które dostawały sprzęt, wchodzi ABW, by prowadzić czynności. Tam rzeczywiście jest co sprawdzać, bo ilość sprzętu, który otrzymali strażacy ochotnicy, jest ogromna.
28 lutego 1920 roku w Warszawie urodziła się Anna Smoleńska, twórca „Kotwicy”, symbolu Polski Walczącej, harcerka Szarych Szeregów – działała w konspiracyjnej organizacji Małego Sabotażu „Wawer”. 12 marca 1942 roku po raz pierwszy na murach Warszawy namalowany został symbol Polskiego Państwa Podziemnego.
Trudno powiedzieć, dlaczego TVN zdecydował się uderzyć w ośmiogwiazdkową sektę materiałem jednoznacznie wskazującym na jej putinowskie inspiracje. Być może jest to element wojny między Adamem Bodnarem (a także wieloma innymi politykami obozu rządzącego) a Romanem Giertychem oraz jego nienawistną trzódką.
Administracja Donalda Trumpa powoli ujawnia dokumenty na temat finansowania operacji zagranicznych przez poprzednika na stanowisku prezydenta USA – Joego Bidena. Ważnym elementem tych operacji było wspieranie organizacji, które dążyły do obalenia konserwatywnego i proamerykańskiego rządu w Polsce.
Wszystko wskazuje na to, że pierwsze cztery lata rządów Zjednoczonej Prawicy były najlepszymi dla polskiego społeczeństwa. PiS łączyło różne elementy w korzystną dla znacznej części społeczeństwa całość. Owoce wzrostu gospodarczego konsumowali nie tylko najbogatsi, ale też zwykłe polskie rodziny.