Ustawa o szczęściu i bezpieczeństwie
Cały ciężar decyzji zostaje przeniesiony na innych, nam przypadnie honor i zaszczyt obrony.
Cały ciężar decyzji zostaje przeniesiony na innych, nam przypadnie honor i zaszczyt obrony.
Kibice od lat przekonują nas, że dobrze wyczuwają społeczne nastroje i trafnie skomentują aktualną rzeczywistość. Komentowali ją poprzez stadionowe oprawy, okolicznościowe murale, marsze patriotyczne.
O tym, że ze zwolennikami Tuska nie da się rozmawiać, wiadomo od dawna. Gorzej, że teraz – pomalutku – przestaje się z nimi dać żyć.
Jednym z najbardziej szkodliwych przesądów jest pogląd, że głównym źródłem zła w życiu społeczno-politycznym jest duopol polityczny, istnienie dwóch „zwalczających się plemion”.
Wielka jest moc Tuska. Już nie tylko potrafi przywracać konstytucję, łamiąc ją, odbudowywać prawo, niszcząc je etc. Teraz okazało się, że samo dotknięcie uśmiechniętego premiera zmienia dyktatorów w sojuszników, a morderców w obrońców wolności. Tusk zdołał nawet zbawić Erdogana.
To jeszcze trudniejsze niż sam plan i skuteczne przeprowadzenie go. Poświadczają to wszyscy, którzy weszli na tę drogę, mamieni wizją łatwego i szybkiego sukcesu: „Zrobimy to i spadną na nas bogactwa, splendory!”.
W badaniach Opinii24 PiS jest ok. 7 pkt proc. za KO, a Karol Nawrocki ma ogromną stratę do Rafała Trzaskowskiego, wynoszącą 12,5 pkt proc., i dogania go Sławomir Mentzen (0,6 pkt proc. za prezesem IPN). Sondaże tej pracowni zamawiają „Gazeta Wyborcza”, TVN24, RMF FM i Radio Zet.
„Natychmiast nasza kampania musi się przestawić na walkę z Mentzenem. Nawrocki już się nie podniesie” – napisał kilka dni temu na portalu X Roman Giertych. Na efekty wezwania nie było trzeba długo czekać. Tweety, fałszywki, filmy na kanałach Tomasza Wiejskiego czy Jana Pińskiego – i oto profil Polityka w Sieci odnotowuje pięciokrotny wzrost negatywnych przekazów na temat kandydata Konfederacji w ciągu 72 godzin przez publikacją tej informacji 12 marca. W jednym z wcześniejszych tekstów zwracałem uwagę na to, ze te same narzędzi zostaną wykorzystane przez obóz III RP wobec każdego, kto będzie poważnym rywalem Rafała Trzaskowskiego. Z uderzeniem w Sławomira Mentzena nie czekano do jego ewentualnego wejścia do drugiej tury.
Czy politycy PSL i Lewicy są politycznymi paserami? Czerpią przecież zyski z tego, co oferują im ludzie łamiący prawo. Jak się dziś czują? Dziś, kiedy po śmierci śp. Barbary Skrzypek okazuje się, do czego są zdolni ich wspólnicy? Jak się im żyje w tej brudnej wspólnocie? Jak smakują apanaże, stanowiska, wpływy?
Ponieważ Jan Rokita zaczął w dzisiejszej Polsce odgrywać rolę proroka, trochę sygnalisty, też się na niego powołam. Niegdyś przeprowadzałem z nim wywiad, było to krótko po jego rozstaniu z Donaldem Tuskiem i definitywnie z polityką. Rozmowa utkwiła mi w pamięci głównie dlatego, że Rokita bardzo obrazowo zarysował działaczy młodzieżówki PO.
Ciekawą strategię przyjęło Ministerstwo Obrony Narodowej. W większości przypadków resort krytykuje działania poprzedników, a jak przychodzi co do czego, czerpie z nich garściami.
Austria szczyci się technologiami chroniącymi środowisko i ekonomicznie zarządzającymi odpadami. Czechy, choć nieco sztucznie podbijają ranking swoich uniwersytetów liczbą obcokrajowców, cieszą się renomą twórców części do nowoczesnych technologii – superkondensatorów czy elektronicznych modułów sterujących.
„Jeżeli uznamy w Trzeciej Drodze, że warto, by w drugiej turze był Sławomir Mentzen, to wtedy trzeba zrobić wszystko, by Szymon się wycofał” – mówił w radiowej Trójce senator koalicji Michał Kamiński. To dość pokrętna logika, zważywszy na to, że kandydat Konfederacji jeszcze tydzień, dwa tygodnie temu był największym wrogiem Szymona Hołowni.
Skoncentrowani na Ukrainie, budowaniu europejskiej unii obronnej, najwyraźniej zapomnieliśmy, że osią globalnego konfliktu jest rywalizacja Stanów Zjednoczonych z Chinami. Chińczycy mówią jedno, a robią drugie. Pozycjonują się jako fabryka Zachodu, a po cichu ściśle współpracują z Rosjanami. Po umocnieniu władzy przez Xî Jinpinga wszystkie przedsiębiorstwa mają za zadanie pracować dla Partii Komunistycznej i na jej polecenie zbierać dane wywiadowcze. Tymczasem wiele chińskich firm jest obecnych w strategicznych miejscach dla obronności w Polsce. Przykładem jest Huta Stalowa Wola, gdzie działa chiński gigant budowy maszyn LiuGong. Przypomnijmy, że właśnie w tej spółce należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej produkowane są m.in. armatohaubice Krab. Z kolei w gdyńskim porcie na Bałtyku od lat zadomowiła się korporacja Hutchison. Przez Gdynię przewijają się kluczowe transporty na Ukrainę, to niezwykle ważny port dla wschodniej flanki NATO. Chińczycy mają wszystko jak na dłoni. Czy tak powinno wyglądać dbanie o bezpieczeństwo naszego państwa?
W wieku 76 lat zmarł 10 marca Anthony Dolan, dziennikarz i autor prezydenckich przemówień. W 1978 r. zdobył Nagrodę Pulitzera, po czym znalazł miejsce w administracji prezydenta Ronalda Reagana. Pisał przemówienia i doradzał prezydentowi przez dwie kadencje.
Nie będę płakał nad ekologami, którym zabraknie kleju na przylepianie się do asfaltu.
Zwycięstwem, określanym jako „słodko-gorzki triumf Platformy”, zakończyły się w Krakowie niedzielne wybory uzupełniające do Senatu. Wygrała je popierana przez KO, PSL i Lewicę Monika Piątkowska, otrzymując 50,14 proc. głosów.
To było do przewidzenia. Wraz z końcem zimy i poprawą pogody zaostrzył się kryzys migracyjny na granicy z Białorusią. Dyktator Alaksandr Łukaszenka już w styczniu zapowiadał, że nie będzie „nikogo trzymał siłą” w kraju, co było zapowiedzią, że w niedalekiej perspektywie należy spodziewać się kolejnej odsłony wojny hybrydowej, wymierzonej w nasz kraj.