Czy wtórnym, czy niewtórnym – to akurat ma znaczenie drugorzędne. Zadziwiła mnie ta łatwość, wręcz dezynwoltura w publicznym upokorzeniu swojego (bo nie mojego) bohatera. Kiedy okazało się, że ten wyśmiewany, wyszydzany przez lata przez obóz postkomunistyczny Wałęsa stanął naprzeciwko PiS i braci Kaczyńskich, dość szybko stał się dla tego obozu bohaterem. Szybko zapomniano mu zwycięstwo nad Tadeuszem Mazowieckim, którego przecież popierał sam Adam Michnik z „Wyborczą”. Na cokole interesownie umieszczono niby bohatera. Broniono go przed prawdą, przed dokumentami, świadkami, grafologami, ponieważ był przecież przydatny w walce z PiS. Tak naprawdę jednak, w głębi postkomunistycznych, przefarbowanych dusz, pogardzano nim i pogardza się dalej. Gdyby go odrobinę szanowano, nie zrobiono by z niego niepiśmiennego przygłupa. Cóż, Panie Lechu, nie należy Pan i nie będzie należał do tego towarzystwa. Życzę Panu, żeby stanął Pan w prawdzie i powiedział wszystko o czasach „Bolka”. Nikt nie życzy Panu lepiej.
Życzenia dla Lecha Wałęsy
Wczoraj Lech Wałęsa obchodził 83. urodziny. Wysyłanie byłemu prezydentowi kartek z życzeniami przestało mieć sens, bo okazało się niedawno, że jest analfabetą – tak przynajmniej twierdzi Żurkowa prokuratura.